1. Czy baterię należy formatować?
Jeśli w laptopie znajduje się bateria typu Li-Ion (już od jakiegoś czasu stosowane w laptopach) to nie. Trafiają one do sprzedaży w tak zwanej formie pre-formatowanej (czyli fabrycznie sformatowanej). Poza tym, akumulatorów tego typu nie powinno się rozładowywać do końca (optymalnie do około 10% pojemności). Jeden taki incydent prawdopodobnie nic nie zmieni, ale wielokrotne opróżnianie baterii może znacznie zmniejszyć jej pojemność, i to w stosunkowo krótkim czasie.
Jeśli laptop działa w oparciu o akumulatory niklowe, wypadałoby je sformatować przed użyciem, a następnie raz w miesiącu rozładować do zera, a następnie załadować do pełna.

2. W kwestii akumulatorów litowych, niekorzystne jest nie tylko opróżnianie baterii "do zera", ale także ładowanie jej do 100% i pozostawianie w takim stanie na dłużej. Z pewnych względów akumulator gorzej znosi taką sytuację niż częściowe rozładowanie. Stąd na przykład automatyczne ładowanie do 80%, powszechnie występujące w laptopach Sony Vaio.
3. Czy wyjmować baterię kiedy laptopa używam na kablu?
Można. Powinno to pomóc zachować baterię laptopa w dobrym stanie. Podstawowym warunkiem w tym przypadku jest jednak zdolność laptopa do pracy wyłącznie z zasilania zewnętrznego. Starsze komputery mogą nie funkcjonować w ten sposób. Jeśli działa - można wyjąć. Pytanie następne, to kiedy to robić, a kiedy pozostawić ogniwa wewnątrz?

4. Baterie nie mogą się przegrzewać. Eksperci z Hewlett-Packard radzą, aby baterię wyjmować jeśli komputer ma pracować wpięty w stację dokującą lub z zewnętrznego zasilania ponad dwa tygodnie. Granica jest oczywiście umowna. Chodzi o to, żeby bateria nie zagrzewała się niepotrzebnie w komputerze.
Wysoka temperatura bowiem jest jednym z poważniejszych czynników, które działają na jej niekorzyść, a jak zapewne wszyscy wiedzą, laptop, przetwarzający duże partie danych (na przykład podczas obróbki wideo lub grania) potrafi osiągać zawrotne temperatury. Z tego samego powodu warto pamiętać, żeby nie zostawiać laptopa w nagrzanym samochodzie latem. Z punktu widzenia producentów baterii do laptopów, za "podwyższoną" temperaturę uważa się każdą powyżej 24-25 stopni. Zwłaszcza w przypadku baterii litowych.
5. Kiedy i w jakich warunkach przechowywać?
HP twierdzi, że baterię litowo-jonową warto wyjąć kiedy naładowana jest mniej więcej do połowy - nie więcej - i odłożyć ją w suche miejsce o temperaturze pokojowej. Ze względu na wysoką wilgotność powietrza, schowanie jej, na przykład, do lodówki, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli jednak z jakichś powodów akumulator trafi do lodówki, należy pamiętać, aby przed ponownym użyciem pozwolić mu w naturalny sposób powrócić do temperatury pokojowej.

6. Wielu ekspertów twierdzi też, że względów higienicznych akumulatory do laptopów powinny być co jakiś czas używane. Istnieje bowiem ryzyko, że te jakościowo gorsze, po dłuższym przechowywaniu, nawet w korzystnych warunkach, utracą zdolność ładowania.
7. Ważnym elementem układanki jest zasilacz. W bolesnym uproszczeniu - dobry, cechujący się minimalnymi lub wręcz żadnymi wahnięciami napięcia nie wpływa negatywnie na baterię. Nierównomierne ładowanie za pośrednictwem zasilacza słabej jakości może jednak skrócić życie akumulatora. Zwykle, najwłaściwszym rozwiązaniem jest korzystanie z egzemplarza dostarczonego z komputerem. Jeśli jednak ulegnie zniszczeniu albo go zgubimy warto kupić pasujący zasilacz tego samego producenta co komputer.
8. Jeśli chodzi o codzienną eksploatację warto przypomnieć sobie, że Windows udostępnia kilka wariantów "usypiania" komputera. W uśpieniu, albo trybie "standby" dysk twardy i wyświetlacz są wyłączone, a aktywne aplikacje zapisane w pamięci RAM. Komputer czeka na powrót do pracy. To opcja na krótką przerwę.
Na dłuższe jest hibernacja. W tym wypadku komputer zostaje wyłączony, prawie tak jak miałoby to miejsce w przypadku zwykłego zamknięcia. Wprowadzając się w stan hibernacji system zapisuje jednak stan otwartych aplikacji na twardym dysku. Pozwala to więc na szybki powrót do sytuacji sprzed zamknięcia. Stosowanie obu wariantów z rozmysłem zaoszczędzi trochę energii.

9. Aby popracować dłużej bez konieczności doładowywania w trakcie warto także wyłączyć Bluetooth, kiedy z niego nie korzystamy. Zwykle tak zwane "radio", czyli BT i WiFi włącza i wyłącza się w laptopie jednym przyciskiem albo przełącznikiem. Opcją tą z reguły zarządza dedykowana aplikacja producenta. Warto w tym wypadku zadbać aby włączając sieć WiFi nie uruchamiać jednocześnie anteny Bluetooth, jeśli nie jest potrzebna. Możliwość taką daje większość laptopów za pośrednictwem wspomnianego już dedykowanego oprogramowania.
10. Energię pobierają tez praktycznie wszystkie urządzenia zewnętrzne podłączone do laptopa. Niektóre mniej, a inne więcej. Jeśli jednak chcemy maksymalnie wydłużyć czas pracy, należy je odłączyć.
11. Jedną z bardziej energochłonnych czynności, które wykonujemy niemal codziennie jest oglądanie filmów przy pomocy laptopa. W tym przypadku nawet najpojemniejsze baterie mogą bardzo szybko sięgnąć dna. Warto więc zrezygnować ze słuchania muzyki z klipów umieszczonych w serwisie YouTube lub innych podobnych. Nawet jeśli YT gra w tle, pobiera dużo więcej energii niż uruchomiony, również w tle, odtwarzacz audio.
12. Eksperci podpowiadają także, że przeglądanie, na przykład zdjęć, z nośnika optycznego (CD, DVD itd.) pobiera znacznie więcej energii, niż przekopiowanie ich na twardy dysk i korzystanie z wewnętrznej pamięci komputera.
13. Jeśli "idziemy po rekord", mając w perspektywie długą pracę z dala od gniazdka warto także przestawić laptop w tryb oszczędnościowy, przygaszając wyświetlacz i ustalając wygaszanie monitora na kilka minut bezczynności. Większość laptopów oferuje możliwość szybkiego przestawienia w tryb oszczędnościowy.
Macie inne rady i pomysły jak dbać o baterię laptopa? Podzielcie się - piszcie w komentarzach.