Technologie.gazeta.pl
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Technologie i Internet >  Raporty >  Broń przyszłości

Urządzenia szpiegowskie i policyjne amerykańskich służb

iRobot, firma znana z popularnego robota czyszczącego podłogi zwanego Roomba, wytwarza również roboty do zastosowania w przmyśle i w wojsku. iRobot PackBot 510, którego widać na dole z zestawem do usuwania zagrożeń bombowych, jest całkiem popularny wśród saperów w Iraku. Na zdjęciu Packbot trzyma nowy Przenośny System Radiograficzny Canona, który pozwala na wykonywanie zdjęć rentgenowskich podejrzanych paczek. Packbot jest teraz wyposażony w system sterowania (zdjęcie w środku), który może wyglądać znajomo dla żołnierzy wychowanych na grach komputerowych. Robot ma trzy kamery - jedną z nich, wraz z diodami LED emitującymi podczerwień, widać na zdjęciu na górze.

fot. Dave Bullock/Wired News

iRobot, firma znana z popularnego robota czyszczącego podłogi zwanego Roomba, wytwarza również roboty do zastosowania w przmyśle i w wojsku. iRobot PackBot 510, którego widać na dole z zestawem do usuwania zagrożeń bombowych, jest całkiem popularny wśród saperów w Iraku. Na zdjęciu Packbot trzyma nowy Przenośny System Radiograficzny Canona, który pozwala na wykonywanie zdjęć rentgenowskich podejrzanych paczek. Packbot jest teraz wyposażony w system sterowania (zdjęcie w środku), który może wyglądać znajomo dla żołnierzy wychowanych na grach komputerowych. Robot ma trzy kamery - jedną z nich, wraz z diodami LED emitującymi podczerwień, widać na zdjęciu na górze.

  • iRobot, firma znana z popularnego robota czyszczącego podłogi zwanego Roomba, wytwarza również roboty do zastosowania w przmyśle i w wojsku. iRobot PackBot 510, którego widać na dole z zestawem do usuwania zagrożeń bombowych, jest całkiem popularny wśród saperów w Iraku. Na zdjęciu Packbot trzyma nowy Przenośny System Radiograficzny Canona, który pozwala na wykonywanie zdjęć rentgenowskich podejrzanych paczek. Packbot jest teraz wyposażony w system sterowania (zdjęcie w środku), który może wyglądać znajomo dla żołnierzy wychowanych na grach komputerowych. Robot ma trzy kamery - jedną z nich, wraz z diodami LED emitującymi podczerwień, widać na zdjęciu na górze.
 - miniatura
  • Remington R1 to bezprzewodowa kamera, którą można rzucać. Nim wskoczycie przez okno, wrzućcie R1, a będziecie mogli bez problemów rozejrzeć się po otoczeniu. Jeśli to właśnie czegoś takiego szukacie, to przygotujcie kartę kredytową. Cena Remingtona R1 to 2,500 dolarów. - miniatura
  • CATCHER Rhino to wzmocniony tablet oparty na Windows. Zawiera skaner linii papilarnych, dwie kamery, dyktafon cyfrowy, GPS i 'przycisk paniki'. Można za jego pomocą wysyłać i odbierać przekaz wideo w czasie rzeczywistym. Departament Obrony i Departament Bezpieczeństwa Krajowego wykorzystują go w terenie. Koniec z wycieczkami na komisariat w centrum miasta! - miniatura
  • Niebyt fortunnie nazwany Phraselator [dosł. Zdaniotłumacz] to urządzenie do tłumaczenia sterowane głosowo. Nie jest może tak fajny jak ryba Babel z powieści Douglasa Adamsa, ale wystarczy do przekazania komuś rozkazu by wyszedł z samochodu z rękoma w górze. Wyjęty z pudełka Phraselator zna tylko sześć języków, ale można go wytrenować tak, aby znał ich więcej. Policja z Los Angeles doszła do 224. - miniatura
  • Działający prototyp Streetlab Mobile od GE to nieźle wypasiony ręczny spektrometr. Jego przeznaczenie to 'punkty zapalne', a użytkownicy to ludzie w ubraniach ochronnych. To właśnie dlatego obsługa musi być łatwa, a przyciski duże. Za pomocą lasera skanuje ciecze oraz ciała stałe i rozpoznaje nieznane substancje w mniej niż minutę. Usilnie staramy się dostać taką zabawkę do recenzji. - miniatura
  • Kolejne urządzenie do rozpoznawania składu chemicznego to RespondeR RCI firmy Smiths. Wyróżniają go skromne rozmiary i to, że rozpoznaje substancje w niecałe 30 sekund. Urządzenie posiada Bluetooth i jeśli wykorzystamy go razem z HazMatID tego samego producenta, możemy zwiększyć dokładność wskazań. - miniatura
  • A to ciężarówka saperów z policji z Los Angeles, pełna sprzętu do rozbrajania bomb, między innymi wielu robotów oraz materiałów wybuchowych i amunicji należących do saperów. - miniatura
  • Andros to taktyczny robot policyjnych saperów z Los Angeles. - miniatura
  • LCD-3.2e firmy Smiths to nie wyświetlacz, ale lekki system rozpoznawania substancji chemicznych. Potrafi rozpoznać cały wachlarz chemicznych środków bojowych, działających na system nerwowy, skórę, czy też duszących. Do tego trzeba doliczyć toksyczne substancje wykorzystywane w przemyśle. LCD-3.2e waży około pół kilograma i został zaprojektowany z myślą o tym, by żołnierze bądź ratownicy mogli go nosić przy pasku. Wystawca mówi, że ciężko jest go sprzedać, ponieważ wykrywa również tajne substancje. Mamy nadzieję, że tylko żartuje. - miniatura
  • CrowdFlow to symulator przepływu tłumów stworzony przez firmę Avalias. Wystarczy wczytać mapę satelitarną terenu, powiedzieć urządzeniu skąd będą szli ludzie, a ono stworzy symulację ich ruchów. Na zdjęciu widać symulację z Sydney. Policja w tym mieście użyła tego systemu, zmieniła przewidzianą trasę przed ważnym wydarzeniem, a tłum zachował się zgodnie ze wskazaniami CrowdFlow. - miniatura
  • BW Solutions i Kolossal Technologies wspólnie pracują nad systemami do monitorowania w czasie rzeczywistym wielu urządzeń nadzoru, zarówno od strony sprzętowej, jak i programowej. Systemy te zwane Centrami Operacji Strategicznych, łączą w sobie funkcje treningowe, planowania i zarządzania zdalnie bezpieczeństwem. - miniatura
  • Future Concepts opracowuje dla służb ratunkowych oprogramowanie do zarządzania incydentami. Te ciężarówki to mobilne centra zarządzania wyposażone zarówno w sieci bezprzewodowe w standardzie 802.11, jak i szybkie łącza satelitarne. Oprogramowanie pozwala na współpracę głównego centrum zarządzania kryzysowego z wieloma mniejszymi w terenie przy pomocy komunikacji głosowej i wideo, jak również poprzez przesył danych. Pojazdy na zdjęciach stanowią część Programu Współpracy Operacyjnej Służb Regionu Los Angeles. - miniatura

Dave Bullock/Wired News 2008-01-24, ostatnia aktualizacja 2008-09-12 17:44:37.0

Gazeta.pl