Technologie.gazeta.pl

Największe wpadki Apple

Bryan Gardiner
28.01.2008 14:00 , aktualizacja 19.01.2009 17:06
MessagePad (inaczej Newton).
Zdecydowanie największa porażka Apple. Newton (tak naprawdę nazwa systemu operacyjnego, a nie urządzenia) rozpoczął życie jako sekretny projekt mający bardzo ambitny cel: zdefiniować od nowa komputer osobisty. W trakcie prac projektowych przybierał różne formy - od przypominającego tablet prototypu fot. Staecker / Wired News
MessagePad (inaczej Newton). Zdecydowanie największa porażka Apple. Newton (tak naprawdę nazwa systemu operacyjnego, a nie urządzenia) rozpoczął życie jako sekretny projekt mający bardzo ambitny cel: zdefiniować od nowa komputer osobisty. W trakcie prac projektowych przybierał różne formy - od przypominającego tablet prototypu "Cadillac", po zdecydowanie mniej rewolucyjny PDA, czyli ostateczną formę, którą przybrała wersja produkcyjna z 1993 roku. Choć Newton był obecny na rynku przez sześć lat (dłużej niż jakikolwiek inny z nieudanych pomysłów Apple), stanowił świetny przykład idei, która wyprzedziła swój czas. Jednak wyniki sprzedaży nigdy nie spełniły oczekiwań Apple. Jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobił Steve Jobs po przejęciu sterów w 1997 roku było pozbycie się podległego Newton Systems Group. W lutym Newton już nie istniał.
  • MessagePad (inaczej Newton).
Zdecydowanie największa porażka Apple. Newton (tak naprawdę nazwa systemu operacyjnego, a nie urządzenia) rozpoczął życie jako sekretny projekt mający bardzo ambitny cel: zdefiniować od nowa komputer osobisty. W trakcie prac projektowych przybierał różne formy - od przypominającego tablet prototypu 'Cadillac', po zdecydowanie mniej rewolucyjny PDA, czyli ostateczną formę, którą przybrała wersja produkcyjna z 1993 roku. Choć Newton był obecny na rynku przez sześć lat (dłużej niż jakikolwiek inny z nieudanych pomysłów Apple), stanowił świetny przykład idei, która wyprzedziła swój czas. Jednak wyniki sprzedaży nigdy nie spełniły oczekiwań Apple. Jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobił Steve Jobs po przejęciu sterów w 1997 roku było pozbycie się podległego Newton Systems Group. W lutym Newton już nie istniał.
 - miniatura
  • Apple Pippin

Co roku pojawiają się pogłoski o wejściu Apple na rynek gier wideo. Jednak wiele osób zdaje się nie pamiętać o tym, że firma miała już pewien kontakt z tym rynkiem i jej Pippin z 1996 roku poniósł dotkliwą porażkę. Miał być multimedialną platformą, wprowadzoną na rynek przez Apple i producenta zabawek Bandai. Założeniem było stworzenie taniego urządzenia pozwalającego na granie i pełniącego jednocześnie funkcję komputera sieciowego. Można znaleźć wiele powodów niepowodzenia: brak oprogramowania, kiepska nazwa, jak również to, że na rynku dominowały takie systemy jak Nintendo 64, Sega i Sony PlayStation.
 - miniatura
  • TAM (Twentieth Anniversary Mac), czyli Mac na dwudziestolecie

Wbrew nazwie, TAM wypuszczono na obchody dwudziestolecia firmy Apple, a nie komputera Macintosh. Niezależnie od tego, prawie dokładnie rok po debiucie w marcu 1997 roku, zaprzestano sprzedaży tego modelu. Tradycyjnie dla Apple, TAM wyglądał bardzo atrakcyjnie, ale dobór podzespołów rozczarowywał, a całość nie oferowała niczego nowego pod względem technologicznym. Niektórzy uważali go również za słabego i zbyt drogiego. Nauczka dla Apple? Atrakcyjny wygląd to nie wszystko.
 - miniatura
  • Macintosh TV

Na długo przed pojawieniem się AppleTV i iTunes, istniał Macintosh TV. Składały się na niego 14-calowy telewizor Sony Trinitron przystosowany do odbioru telewizji kablowej i komputer Apple Performa 520. Urządzenie wprowadzono w 1993 roku, a wycofano rok później. Jego największą bolączką był brak możliwości oglądania telewizji w okienku na desktopie. Koniec końców wyprodukowano jedynie 10.000 sztuk. Apple dalej eksperymentował z małymi pecetami, o czym świadczą G4 Cube i iMac, który odniósł pewien sukces w 1998 roku.
 - miniatura
  • G4 Cube

Zaprojektowany przez Jonathana Ive Cube nigdy do końca nie przemówił do ludzi, do których był skierowany, czyli designerów i projektantów stron internetowych. Pozostaje jednak wysoce ceniony przez kolekcjonerów. Cube, czyli komputer zamknięty w obudowie o kształcie sześciana o boku równym 20cm, miał zapełnić lukę między iMaciem G3, a Power Maciem G4, ale krytycy zmieszali go z błotem ze względu na cenę i brak monitora. To spowodowało, że sprzedaż nie szła najlepiej i nigdy tak naprawdę nie odbiła się od dna. G4 Cube odszedł w zapomnienie, ale dopiero po wygraniu przez Ive'a licznych międzynarodowych nagród za design.
 - miniatura
  • Apple IIc 

To, że Apple IIc występuje w jednej ze scen filmu 2010 rozgrywających się na plaży jest dla wielu osób, które go miały niekończącym się źródłem śmiechu. Jak powiedział jeden z kolekcjonerów podczas Festiwalu Starych Komputerów w Muzeum Historii Komputerów: 'Ekran ledwo widać przy słabym świetle, a co dopiero na mocnym słońcu na plaży.' Nazwa komputera IIc wynika z tego, że miał to być skrót od 'compact', czyli jego małych rozmiarów. IIc pomyślano jako pierwszy przenośny komputer i był zresztą wyposażony w stylizowaną na sportowo teczkę, zewnętrzny zasilacz, jak również napęd dyskietek i porty dla dodatkowych urządzeń z tyłu obudowy. W przeciwieństwie do swojego starszego brata, Apple II, IIc nie miał slotów do rozbudowy, ani dostępu do płyty głównej. Podobno zrobiono to celowo, ale brak możliwości rozbudowy i mało żywotne monochromatyczne ekrany LCD przeznaczone do wykorzystania z portem wideo, pogrzebały tę kolejną już ideę, która przyszła za wcześnie.
 - miniatura
  • Myszka 'Hockey Puck', czyli myszka krążek hokejowy

Kto by się spodziewał, że firma, która spopularyzowała myszkę, potrafiłaby tak zepsuć swój własny produkt. Jednak właśnie to udało się Apple wraz z pojawieniem się powszechnie znienawidzonej myszki do iMaca G3, która kształtem przypominała krążek do hokeja. Podłączana przez port USB mysz była mała, niewygodna w użyciu i zupełnie nieergonomiczna. Ponadto fakt, że myszka z jednym klawiszem miała okrągły kształt, powodował, że często użytkownicy spostrzegali, że złapali ją do góry nogami. Nieszczęsną myszkę zastąpiła prędko Mighty Mouse.
 - miniatura
  • Apple Lisa

Lisa miała kontynuować sukces odniesiony przez Apple II. Nie powiodło się, a Lisa to jeden z najbardziej jaskrawych przykładów pychy Apple. Owszem, był to pierwszy komputer z graficznym interfejsem użytkownika i myszką, ale wypuszczenie komputera zorientowanego na klientów korporacyjnych nie szło w parze z obowiązującą w firmie zasadą budowania dostępnych komputerów osobistych. Wypuszczona w 1983 roku Lisa (nazwana od pierwszej córki Steve'a Jobsa, bądź jako skrót od 'Local Integrated Software Architecture'[Lokalna Zintegrowana Architektura dla Oprogramowania]) kosztowała około dziesięć tysięcy dolarów. Przy uwzględnieniu inflacji, kwota ta byłaby dzisiaj dwa razy większa. Nie trzeba chyba pisać, że Lisa nie sprzedawała się najlepiej. Firmy wybierały tańsze IBM PC, które już wtedy zaczynały dominować na rynku komputerów w firmach. Lisę wycofano w sierpniu 1986 roku. Tańszy Macintosh stał się w tym czasie wielkim hitem.
 - miniatura

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Gazeta.pl