Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie i Internet >  Raporty >  YouTube

Turcja odcięta od YouTube'a

Maciej Gajewski
05.12.2009 01:12
A A A Drukuj
Turcja - flaga fot. Wikipedia
Wystarczył jeden klip, który obrażał tureckiego bohatera Kemala Atatürka, by rząd turecki zlecił zablokowanie całego portalu YouTube na ternie swojego kraju.

Czy z powodu jednego ofensywnego filmiku na portalu społecznościowym można zablokować całą witrynę? Wygląda na to, że tak. Turcja, na wniosek swojego rządu, została odcięta od YouTube'a ze względu na obraźliwy filmik o Kemalu Atatürku.

Dbająca o wolność słowa w Internecie organizacja Stowarzyszenie Technologii Internetowych pozwała turecki rząd do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Mustafa Akgül, prezes Stowarzyszenia Technologii Internetowych, powiedział, że niedopuszczalna jest sytuacja, w której z powodów jednego filmu blokowana jest cała witryna. Jego zdaniem cała sprawa pogwałciła 2 ważne zasady: prawo do wyrażania własnych opinii przez obywateli oraz prawo do rzetelnego procesu sądowego, zagwarantowane artykułem 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Kemal Atatürk był tureckim politykiem i wojskowym, pierwszym prezydentem Turcji.


Zobacz oryginalny tekst: http://www.chip.pl/news/wydarzenia/prawo-i-polityka/2009/12/turcja-odcieta-od-youtubea

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów