Technologie.gazeta.pl
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Technologie i Internet >  Raporty >  YouTube

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Technologie - Gazeta.pl

Sceny erotyczne promują kino i Unię w YouTube

ask
2007-07-03, ostatnia aktualizacja 2009-02-20 14:19

Komisja Europejska filmem erotycznym promuje własny kanał w YouTube - najpopularniejszym na świecie internetowym serwisie z plikami wideo. Film wzbudził wiele kontrowersji, zwłaszcza ze strony polskich konserwatystów z Ligi Polskich Rodzin.

Kontrowersyjny spot Komisji Europejskiej promujący europejskie kino był przebojem w serwisie YouTube
www.youtube.pl
Kontrowersyjny spot Komisji Europejskiej promujący europejskie kino był...
ZOBACZ TAKŻE
Ściągnij darmowe programy na komórkę. Kiedy Komisja Europejska otworzyła w piątek 29 czerwca własny kanał na popularnym portalu internetowym YouTube, nikt nie przewidywał, że przyciągnie ponad 20 tys. odsłon dziennie.

O ile jednak filmiki o bezpieczeństwie drogowym czy o problemach integracji imigrantów były ledwo co klikane, o tyle klip zawierający erotyczne sceny z europejskiego kina odniósł niespodziewany sukces.

Film zatytułowany "Kochankowie to pokochają!" pokazuje kobiety i mężczyzn uprawiających seks w różnych pozycjach i miejscach. Kończy się słowami "Zróbmy to razem" ("Let's come together").

Niektórzy użytkownicy określi film jako "soft porno".



Podczas kontrowersyjnej akcji, w YouTube pojawiły się także filmy pełne scen bólu, miłości, czy też nawiązujące do nieodkrytej potęgi europejskiego kina.

Oburzona Liga Polskich Rodzin

Brytyjski poseł z ramienia Partii Konserwatystów Chris Heaton- Harris powiedział BBC News, że Komisja Europejska marnotrawi w ten sposób pieniądze podatników.

- KE ma problem z wizerunkiem, ale sądzę, że spreparowanie 44 sekundowego filmiku porno w internecie nie jest najlepszym rozwiązaniem - dodał.

Z kolei Godfrey Bloom poseł brytyjskiej Niezależnej Partii, opisał film video jako tandetny i kiczowaty.

Maciej Giertych eurodeputowany z ramienia Ligi Polskich Rodzin oskarżył komisję o używanie "niemoralnych metod" do promowania własnego wizerunku.

Rzecznik unijnej komisarz ds. mediów i społeczeństwa informacyjnego Viviane Reding, Martin Selmayr przyznał, że z Polski napłynęła fala skarg dotyczących intymnych scen pomiędzy dwoma mężczyznami, ale poza tym nie ma nic kontrowersyjnego w tym filmie. - Klip o kochaniu się zawiera fragmenty z wielu nagrodzonych filmów, a komisja jest dumna z bogatego dziedzictwa kinematografii europejskiej.- dodał.

Wszystkie sceny pochodzą z filmów Jean-Pierre'a Jeuneta, Pedra Almodovara, Bernarda Bertolucciego i Larsa von Triera.

W Unii najważniejsza jest wolność

- Unia Europejska nie jest strefą biblijną. Wierzymy w wolność ekspresji i artystycznej kreacji. - powiedział Martin Selmayr

Unijna komisarz ds. komunikacji Margot Wallström podczas startu kanału EUTube powiedziała, że KE nie może ignorować rozwoju, jaki w ostatnich latach nastąpił w internecie i będzie używać wszelkich dostępnych środków, aby komunikować się ze wszystkimi obywatelami Unii Europejskiej.

Kanał jest dostępny w wersji angielskiej, ale niebawem mają się też pojawić pliki wideo w innych językach.

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

2.7

6 głosów

Gazeta.pl