Od razu warto zastrzec, że pierwsze Service Packi dla
Windows zwykle nie wprowadzają do systemu zbyt wielu nowych funkcji. SP1 to raczej zbiór uaktualnień, usuwających najróżniejsze błędy i niedoskonałości nowego OS. Warto wspomnieć, że wiele firm decyduje się na zainstalowanie nowych Okien na swoich komputerach dopiero po pojawieniu się pierwszego Service Packa - ponieważ dopiero wersja z SP1 uważana jest za "gotowy system Windows".
Historia pokazuje, że pierwszy zestaw poprawek dla nowej wersji Windows zwykle jest gotowy w ok. rok po zakończeniu pracy nad danym systemem. A że
Windows 7 był praktycznie gotowy do premiery już w lipcu 2009 r.(wtedy pojawiła się wersja RTM - czyli system gotowy do produkcji), to znaczy, że SP1 może pojawić się już za kilka miesięcy. Prace nad nim muszą więc być już w dość zaawansowanym stadium...
Microsoft na razie nie wypowiada się na temat SP1 dla Windows 7 - ale z najróżniejszych nieoficjalnych informacji i przecieków wynika, że koncern już szykuje się do rozpoczęcia pierwszych testów ServicePacka.
Blog WithinWindows.com już przed kilkoma tygodniami informował przecież o wykryciu w Windows 7 ukrytych kluczy rejestru, umożliwiających wzięcie udziału w betatestach SP1...
Dodajmy, że
Randall C. Kennedy z serwisu InfoWorld zebrał pierwsze nieoficjalne informacje o dodatku do Windows 7 i przedstawił wstępny spis nowości, które SP1 może wprowadzić do "siódemki" Lista nie jest zbyt długa (jak już wspomnieliśmy, pierwszy SP to zwykle głównie poprawki) - ale znalazły się na niej trzy istotne pozycje: wprowadzenie obsługi standardu USB 3.0 (to faktycznie wydaje się bardzo prawdopodobne - na rynek trafiają już pierwsze urządzenia obsługujące tę technologię), a także usprawnienie modułów odpowiedzialnych za zarządzanie połączeniami
WiFi oraz Bluetooth.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl