Technologie.gazeta.pl

Windows 7 - cztery miesiące bez aktywacji

Daniel Cieślak
21.08.2009 08:47
A A A Drukuj
Windows 7 fot. Microsoft
Microsoft oficjalnie potwierdził, że finalna wersja Windows 7 będzie przez 120 dni działała bez konieczności podawania klucza aktywacyjnego. To oznacza, że użytkownik będzie mógł przez cztery miesiące testować nowy system bez konieczności płacenia za licencję.
Teoretycznie okres testowy wynosi 30 dni - jednak Microsoft przyznał właśnie, że w Windows 7 będzie można trzykrotnie zresetować odliczanie (podobnie jest np. z Windows Vista). A to oznacza, że w sumie "okres testowy" może sięgnąć 120 dni - wystarczy w odpowiednim momencie wprowadzić komendę "slmgr -rearm". Szczegółowe informacje na ten temat (wraz z odpowiednią instrukcją) opublikował właśnie serwis Windows Secrets.

Dopiero po upływie 120 dni aktywowanie systemu będzie obowiązkowe. Jeśli użytkownik tego nie zrobi, Windows 7 zacznie coraz częściej wyświetlać komunikat o tym, że system nie jest legalną kopią i należy wprowadzić klucz licencyjny. Później zacznie się stopniowe blokowanie kolejnych funkcji systemu.

Doniesienia te potwierdził już Microsoft - rzeczniczka koncernu przyznała, że faktycznie możliwe będzie trzykrotne odłożenie o 30 dni terminu aktywacji. Oświadczyła też, że takie działanie w żaden sposób nie narusza licencji systemu.

Najpopularniejsze systemy operacyjne w Polsce - zestawienie (sierpień 2009)

Ballmer potwierdza: Windows 7 Starter tylko dla netbooków

Czytaj więcej o Windows 7
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      7 głosów

    PYTANIE Czy przetestujesz Windows 7 przed zakupem?

     Tak
     Nie
     Nie wiem