Ballmer przedstawił stanowisko firmy podczas corocznego spotkania z analitykami - wyjaśnił, że ta wersja przeznaczona będzie wyłączenie dla netbooków. "Nasza licencja dokładnie określa, co to jest netbook - wiadomo, że urządzenie takie musi mieć mały ekran, więc prawdopodobnie również małą klawiaturę, określony typ procesora, bla bla bla..." - tak, wedle
relacji serwisu PCWorld.com, Steve Ballmer opisywał typowego netbooka.
Wiadomo już także, że Starter będzie dostępny jedynie w wersji OEM - producenci komputerów będą instalować go na nowych netbookach (klient nie będzie miał możliwości kupienia kopii tej wersji bez komputera). Dodajmy, że to w sumie nic nowego - plany Microsoftu były znane od kilku miesięcy; Ale aż do teraz nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Komentarz Wydaje się, że Microsoft traktuję
Windows 7 Starter trochę jak "demo"
Windows 7. Firma najwyraźniej chce, by klient miał sposobność zapoznania się z zaletami nowego systemu, a później rozważył migrację do wyższej wersji. Przypomnijmy: przedstawiciele Redmond już wielokrotnie mówili, iż Windows 7 Home (czyli nieco "bogatsza" wersja) również świetnie działa na netbookach - podkreślali też, że w Windows 7 zastosowany został mechanizm, dzięki któremu klient może w kilka minut zaktualizować system do wyższej wersji (Windows Anytime Upgrade).
Dlaczego więc koncern nie chce od razu instalować w netbookach wydania Home? Problemem jest cena - obecnie Microsoft oferuje producentom netbooków tanie licencje na Windows XP. Licencja na Windows 7 Home będzie znacznie droższa - zainstalowanie jej na nowym netbooku mogłoby podnieść cenę maszyny nawet o 50 USD (w porównaniu z XP). W przypadku netbooka (zwykle kosztującego ok. 500 USD) to sporo - koncern obawia się, że tak znacząca podwyżka mogłaby zachęcić klientów do zainteresowania się innymi systemami - Linuksem, Androidem czy zapowiedzianym przez
Google Chrome OS.
Najpopularniejsze systemy operacyjne w Polsce - zestawienie (sierpień 2009) Poważny błąd w Windows 7? Czytaj więcej o
Windows 7 Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl