Dwie najpoważniejsze z załatanych właśnie luk znaleziono w komponentach odpowiedzialnych za obsługę plików w formacie 0GG (obie luki zostały uznane za "krytyczne" - co znaczy, że teoretycznie mogą posłużyć do przeprowadzenia skutecznego ataku na komputer).
Mozilla usunęła też z programu pięć innych, nieco mniej poważnych, błędów - najważniejszym z nich wydaje się luka związana z obsługą pamięci.
Jak już wspomnieliśmy, załatana została również wersje 3.0 - w tym przypadku luk było pięć (tu również najpoważniejszy jest opisany powyżej błąd związany z obsługą pamięci). To prawdopodobnie jedno z ostatnich uaktualnień dla tego wydania - w styczniu Mozilla oficjalnie zakończy świadczenie wsparcia technicznego dla Firefoksa 3.0 (nastąpi to w pół roku po pojawieniu się wersji 3.5 - to standardowa praktyka organizacji).
Autorzy przeglądarki zalecają użytkownikom, by jak najszybciej uaktualnili program - najprostszym sposobem jest skorzystanie z polecenia Sprawdź dostępność aktualizacji (w menu Pomoc). Dodajmy, że Mozilla zaczęła już dystrybuowanie nowej wersji za pośrednictwem systemu automatycznej aktualizacji (u niżej podpisane program zaktualizował się dziś rano) - ale organizacja zastrzega, że u niektórych użytkowników ta funkcja może uaktywnić się dopiero jutro.
Warto dodać, że w tym roku możemy spodziewać się pojawienia kolejnego "dużego" wydania przeglądarki spod znaku pandy małej - Mozilla zapowiada, że w ciągu dwóch tygodni powinno pojawić się finalne wydanie 3.6.
Więcej informacji znaleźć można w
oficjalnym blogu Mozilli.
Ściągnij Firefox Firefox - 30 mln użytkowników w 8 tygodni Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl