Rynek przeglądarek - świat Ze statystyk podawanych przez
NetApplications dla światowego rynku przeglądarek w sierpniu wynika, że pozycja
Firefoksa umacnia się kosztem
Internet Explorera.
Electronista stwierdza wręcz, że obecny wynik IE (66,97 proc.)
jest najgorszy w całej jego historii. Notowania
Firefoksa wzrosły nieznacznie do prawie 23 proc. Niezmiennie aktorami dalekiego planu pozostają
Safari (4.07 proc),
Chrome (2.84 proc) i
Opera, ciesząca się zaledwie dwoma punktami procentowymi udziału w rynku. Spekuluje się jednak, że wyniki te mogą wkrótce ulec zmianie z powodu premiery nowego Mac OS X Snow Leopard, co powinno wznieść nieco pozycję
Safari. Electronista przypuszcza, że to samo stanie się z
Windows i
Internet Explorerem w październiku. Choć, jak wiadomo,
niekoniecznie w Europie.
Rynek przeglądarek - Polska Źródłem danych dotyczących ulubionych przeglądarek Polaków jest
ranking Gremius. Jedyny wniosek wspólny, łączący wykresy światowy i polski to jednoznaczna utrata popularności przez
Internet Explorer. U nas notuje on stały spadek, w ciągu dwóch miesięcy utraciwszy ponad 5 proc. (zaczynał od 41,33 proc. w lipcu, obecnie jego obecność szacuje się na 35,68 proc.).
Firefox utrzymuje dość stabilną pozycję, zajmując 51,73 proc.
Opera nieznacznie zyskała w trakcie wakacji, używa jej teraz prawie co dziesiąta osoba.
Chrome i
Safari jakoś nie mogą się przedrzeć do powszechnej świadomości Polaków. Choć trzeba im przyznać, że cyfry stopniowo zmieniają się na ich korzyść -
Chrome liczy obecnie 2,24 proc. odsłon, a
Safari 0,58. Z tego samego jednak powodu dla którego
Internet Explorer może w Stanach Zjednoczonych iść w górę, u nas jego osłabienie może się jedynie pogłębić. Osoby z Unii Europejskiej, które zakupią komputer z nowym systemem
Windows 7 staną przed wyborem jednej z pięciu przeglądarek.
Czytaj więcej
Internet Explorer Czytaj więcej o
Firefox Czytaj więcej o przeglądarce
Opera Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl