Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie i Internet >  CHIP

Piractwo: 150 oszczerstw na terenie Wielkiej Brytanii

Maciej Gajewski
27.01.2010 14:31
A A A Drukuj
Ponad 150 mieszkańców Wielkiej Brytanii zostało niesłusznie oskarżonych o nielegalne udostępnianie plików. Otrzymywali oni groźby, proponujące proces sądowy albo ugodę za 500 funtów.

Magazyn Which?, który specjalizuje się w obronie praw konsumentów, został poproszony o pomoc przez ponad 150 osób, które, jak twierdzą, nawet nie mają pojęcia o współdzieleniu plików, a zostały oskarżone o nielegalne wykorzystanie tej techniki. Oskarżeni zostali przez firmę prawniczą ACS:Law, która ma już na swoim koncie kilka kontrowersyjnych spraw o piractwo.

- Mój 78-letni ojciec otrzymał wczoraj list od ACS Law, z żądaniem uiszczenia 500 funtów z związku z rzekomo pobranym przez niego pirackim firmem porno. On nawet nie wie co to jest współdzielenie plików, czy BitTorrent, więc na pewno tego nie zrobił, ani nikomu nie użyczył swojego komputera - komentuje jedna z osób na łamach Which?.

ACS:Law przyznaje, że niektóre sprawy zostały umorzone, ale ich metoda wykrywania piractwa "jest bezbłędna". Jak dotąd żaden pozew nie miał swojego finału w sądzie.


Zobacz oryginalny tekst: http://www.chip.pl/news/wydarzenia/prawo-i-polityka/2010/01/piractwo-150-oszczerstw-na-terenie-wielkiej-brytanii

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!