Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie i Internet >  CHIP

Prawie-Atlantyda na Google Earth

Maciej Gajewski
24.02.2009 04:00
A A A Drukuj
Dzięki współpracy Google'a z więcej niż 20 różnymi dostawcami treści, włączając w to marynarkę USA, NOAA, NASA, National Geographic i BBC, możesz odwiedzić miejsce spoczynku Titanika lub podążyć śladem migracji żółwi morskich. Najpierw należy jednak ściągnąć program Google Earth 5 beta, zaznaczyć warstwę fot. Google Ocean
Tabloidy krzyczą głośnymi tytułami, fora internetowe kipią. Wszystko z powodu rzekomo odnalezionej Atlantydy dzięki nowej wersji Google Earth.

Wraz z nową wersją Google Earth możemy podziwiać nie tylko lądy naszej pięknej planety, ale i podmorskie dna. Łowcy sensacji, mając zupełnie nowe pole do popisu, rozpoczęli przeczesywanie podmorskich głębin w poszukiwaniu tajnych baz wojskowych i wraków UFO. Pierwszym, "cudownym" znaleziskiem, jest Atlantyda.

Trzeba przyznać, że zdjęcie wygląda całkiem przekonująco. Podmorskie formacje u wybrzeży Afryki nie mogły być uformowane przez żaden znany, naturalny proces. Co więcej, atlantydolodzy po analizie współrzędnych geograficznych znaleziska, wyrazili opinię, że w istocie może być tajemnicze, zatopione miasto. Tabloidy zawrzały. Niestety, wyjaśnienie regularnych wzorów na dnie jest dość prozaiczne: to ślady, jakie pozostawiła łódź po badaniach sonarowych tego regionu. Oczywiście, łowców spisków i paranormalnych zjawisk zupełnie to nie zraziło. Cóż można dodać? The truth is out there ;-)



Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów