Technologie.gazeta.pl

Pierwsza deklaracja PIT podpisana e-podpisem z komórki

zbig
29.04.2008 20:14
A A A Drukuj
Jarosław Bauc podpisuje dokument za pomocą e-podpisu przez telefon komórkowy.
Były minister finansów Jarosław Bauc publicznie podpisał wczoraj e-podpisem i wysłał elektronicznie deklarację podatkową za ubiegły rok. Jako pierwszy w Polsce zrobił to za pomocą telefonu komórkowego
Jarosław Bauc wystąpił jako doradca zarządu spółki MobiTrust, która opracowała technologię do składania tzw. bezpiecznego e-podpisu przez komórkę. Zamiast całego tradycyjnego zestawu do e-podpisu (karta z tzw. certyfikatem kwalifikowanym, oprogramowanie i czytnik) wystarczy zwykła komórka ze specjalną kartą SIM, na którą wgrany jest certyfikat. Aby podpisać wypełnioną elektronicznie deklarację podatkową (pobraną z internetowej strony Ministerstwa Finansów), Bauc podał numer telefonu i kliknął "podpisz". Za chwilę na jego telefon przyszło żądanie złożenia e-podpisu. Wtedy eksminister wpisał w komórce specjalny PIN i elektronicznie podpisany PIT był gotów do złożenia - ze wszelkimi skutkami prawnymi.

Nie obyło się bez problemów. Ze względów bezpieczeństwa system na całą procedurę daje tylko 60 s. Okazało się to za krótko, by pogodzić złożenie podpisu z prowadzeniem prezentacji dla prasy. Druga próba udała się lepiej. - Poszło - skwitował po ostatnim kliknięciu Bauc.

W tym roku, jak podano na konferencji, tylko 1,8 tys. podatników złożyło dwa zgłoszenia ZAW-E1 i ZAW-E2 wymagane, by móc się rozliczyć elektronicznie za zeszły rok z fiskusem. Bauc był jedyny, który potwierdził takie rozliczenie e-podpisem z komórki - technologia ta jeszcze nie jest oferowana na rynku. Kiedy usługa ruszy i na jakich warunkach? Tego wczoraj nie powiedziano. Wg prezesa MobiTrust Mariusza Skiby oprócz podatków w ten sam sposób firmy będą mogły podpisywać deklaracje ZUS-owskie. Ale zamysł jest znacznie szerszy - firma chce, by łatwo dostępny mobilny e-podpis służył także w bankowości elektronicznej czy nawet do potwierdzania tożsamości w internetowych serwisach aukcyjnych.

Na karcie SIM Bauca był certyfikat kwalifikowany wydany przez Krajową Izbę Rozliczeniową (jeden z trzech wydawców bezpiecznych e-podpisów). Telefon działał w sieci Polkomtela, który najpewniej będzie partnerem MobiTrustu, gdy spółka zaoferuje usługę powszechnie na rynku. Wtedy certyfikaty można by nabywać np. w punktach obsługi klienta Plusa. Według zapowiedzi MobiTrustu - nieporównywalnie taniej, niż trzeba za certyfikat płacić dziś (a jest to ok. 300 zł).

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!