Technologie.gazeta.pl

Muzyka w komórce zagra bez ograniczeń

Tomasz Grynkiewicz, news.com
21.03.2008 19:53
A A A Drukuj
W ub.r. w iTunes najczęściej ściągano
piosenkę Fergie Fot. Matt Sayles AP
Nokia i Apple szykują się do nowego rozdania w e-muzyce. Chcą sprzedawać komórki i odtwarzacze od razu z dostępem do milionów piosenek
Na pierwszy ogień idzie Nokia - jeszcze w tym roku rusza Comes with Music, nowy serwis koncernu. Właściciele wybranych modeli komórek fińskiego producenta będą mogli korzystać bez ograniczeń z liczącego kilka milionów utworów muzycznego katalogu Nokii. I tak przez rok - potem ważność konta w serwisie będzie można przedłużyć, oczywiście za opłatą. Jeśli użytkownik zrezygnuje z usług Nokii, piosenek nie będzie mógł odtworzyć. Na razie największy producent telefonów komórkowych podpisał umowę z wytwórnią Universal Music, wkrótce prawdopodobnie do projektu Comes with Music dołączą artyści ze stajni EMI.

W zamian za to, że klienci Nokii mogą słuchać muzyki ściąganej z serwisu, fiński koncern będzie dzielił się z wytwórniami częścią przychodów ze sprzedaży telefonów (nieoficjalnie mówi się, że w grę wchodzi nawet 80 dol. z każdej komórki).

Do podobnego ruchu przymierza się Apple. Jak doniósł w tym tygodniu dziennik "The Financial Times", powołując się na anonimowe źródło, koncern Steve'a Jobsa negocjuje z wytwórniami muzycznymi nową ofertę. W jednym z wariantów klient, który kupi iPhone'a lub iPoda, miałby uzyskać - podobnie jak w przypadku Nokii - nieograniczony dostęp do zasobów e-sklepu iTunes. Ale za odtwarzacz więcej wówczas zapłaci - możliwe, że nawet o 100 dol. Apple też negocjuje kwotę, jaką musiałoby oddawać wytwórniom za każdy sprzedany odtwarzacz - według nieoficjalnych informacji Jobs na razie proponuje wytwórniom 20 dol. (przeciętny właściciel iPoda kupuje dziś w iTunes ok. 20 piosenek). Druga opcja to abonament za korzystanie z iTunes w wysokości 7-8 dol. miesięcznie.

Kiedy taka usługa mogłaby ruszyć, nie wiadomo. Jak podał "Financial Times", rozmowy są dopiero na wstępnym etapie.

Sama idea serwisu, który oferuje nielimitowany dostęp do muzyki w zamian za opłacanie miesięcznego abonamentu, nie jest nowa - od kilku lat tak działa np. Rhapsody firmy RealNetworks czy Napster. Ale Nokia i być może Apple idą o krok dalej, łącząc serwis muzyczny bezpośrednio z urządzeniem. I jeśli wziąć pod uwagę pozycję, jaką fiński koncern ma na rynku komórek i pozycję Apple'a na rynku odtwarzaczy, wkrótce możemy być świadkami nowego rozdania kart w e-muzyce.

Choć bez awantur pewnie się nie obędzie. Jak mówi David Pakman, szef eMusic, największego e-sklepu z muzyką niezależną, oferta niczym nie będzie się różniła od praktyk Microsoftu, który do systemu Windows dołączał gratis przeglądarkę Internet Explorer i w ten sposób wykosił z rynku rywali. A w USA pozycja Apple na rynku muzycznym powoli zaczyna przypominać dominację Microsoftu w komputerach - iPody mają ok. 70 proc. rynku odtwarzaczy, a iTunes według danych firmy badawczej NPD pod względem wolumenu sprzedawanej muzyki ustępuje tylko sieci Wal-Mart.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!