Technologie.gazeta.pl

Kryzys kryzysem, a ceny w górę

Monika Janiszewska
01.10.2009 14:39
A A A Drukuj
fot. Skąpiec.pl
Czy, i w jaki sposób, kryzys przełożył się na ceny elektroniki? Czy warto było kupić aparat albo telewizor na początku 2008 roku? A może najmądrzej zrobili ci, którzy z zakupem poczekali do dziś? Odpowiedzi na te pytania szukamy razem z porównywarką Skąpiec.pl.
15 września 2008 roku globalną gospodarką zatrząsł upadek jednego z największych i najstarszych banków inwestycyjnych - Lehman Brothers. Bankructwo LB odebrano jako jednoznaczny zwiastun finansowej apokalipsy. Słowo kryzys było od tego momentu odmieniane przez wszystkie przypadki. Dramatyczne tytuły prasowe stały się samospełniającą przepowiednią. Konsumenci wstrzymali wydatki. Widmo recesji nie przełożyło się jednak na gwałtowne obniżki cen produktów elektronicznych. Druga połowa września 2008 charakteryzowała się ich względną stabilnością.

Dla przykładu, jeśli kupowaliśmy telefon komórkowy to w dniu 15 września 2008 musieliśmy za niego zapłacić średnio 778,79 zł. Pięć dni później przeciętna cena spadła do poziomu 775,22 zł, by na koniec miesiąca wzrosnąć o 3 złote. To pomijalne zmiany. W ciągu września 2008 również ceny laptopów zmieniały się symbolicznie.

TV LCD coraz tańsze

W ciągu ostatnich 20 miesięcy ceny telewizorów LCD spadły o 16,95 proc. 1 stycznia 2008 przeciętny odbiornik ciekłokrystaliczny kosztował 4978,21 zł. 24 września 2009 musieliśmy wydać już "tylko" 3388,68 zł. Systematyczny spadek cen obserwujemy od początku marca 2009.

Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę różnicę poziomu cen z początku i końca 2008 roku, możemy poczuć się nieco rozczarowani. Od 1 stycznia do 31 grudnia 2008 średnia cena telewizora LCD spadła aż o 1281,52 zł. W roku bieżącym (1 stycznia 2009 - 24 września 2009) już tylko o 317,37 zł. Wszystko jednak przed nami. Jeśli trend spadkowy utrzyma się na dotychczasowym poziomie, nasze portfele czeka miła niespodzianka.

Telefony i cyfrówki "nadrabiają straty"

Z szacunków Skąpiec.pl wynika, że spadki cen telefonów GSM sięgnęły od początku 2008 roku 19,52 proc. Tendencje występujące w ubiegłym i bieżącym roku są jednak krańcowo odmienne. W 2008 roku telefony staniały i to całkiem mocno. Różnica cen średnich (mierzonych w pierwszy i ostatni dzień 2008 roku) wyniosła 270,56 zł. W roku bieżącym obserwujemy systematyczny wzrost cen. Jeszcze 1 stycznia płaciliśmy za telefon komórkowy średnio 767,35 zł. 24 września było to już 816,91 zł.

Podobny trend występuje w przypadku aparatów cyfrowych. Od początku 2008 roku do dziś ceny cyfrówek spadły w sumie o 9,94 proc. To z pewnością dobra wiadomość dla pasjonatów fotografii. Jest też i zła. 1 stycznia 2009 średnia cena aparatu wynosiła 1493,31 zł. Dziś to aż 2079,94 zł.

AGD w cenie

Już od kilku miesięcy mieszkania w Polsce sprzedają się gorzej niż słabo. Nie robi to jednak większego wrażenia na producentach tzw. dużego sprzętu AGD. Ceny tych urządzeń cały czas pną się do góry - powoli, ale jednak. Czyżby kryzys nie dotknął tej branży?

Od początku 2008 roku przeciętna pralka zdrożała o 0,51 proc., lodówka - o 1,61 proc. Dziś średnia cena lodówki wynosi 2478,03 zł. Co ciekawe, jeszcze na początku stycznia br. musieliśmy wysupłać z kieszeni ponad 200 zł mniej. W ubiegłym roku obserwowaliśmy trend odwrotny. Średnio, lodówka kosztowała 31 grudnia 2008 o kilkadziesiąt złotych mniej niż 1 stycznia 2008.

Dobre samopoczucie czy drogie euro?

Wydawać by się mogło, że odpowiedzią importerów na "kryzysowy" spadek popytu będzie obniżenie cen. Tymczasem, urządzenia z większości badanych kategorii zdrożały. Czy te wzrosty to wyraz przesadnie dobrego samopoczucia importerów? Nie koniecznie. Przynajmniej za część podwyżek odpowiada kurs euro, znacznie wyższy niż w pierwszej połowie 2008 roku. Osłabienie złotówki wpłynęło na ceny z pewnym opóźnieniem. Skala tego opóźnienia zależała była od wielkości zapasów magazynowych poszczególnych importerów.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      5 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!