Technologie.gazeta.pl

Asus - komentarz do sprawy obraźliwego admina

Mariusz Koryszewski
26.01.2010 11:41
A A A Drukuj
Asus G5IJ 3D - notebook z okularami 3D fot. Asus
Wczoraj napisałem o trochę bulwersującej sprawie niewłaściwego zachowania administratora oficjalnego forum pomocy technicznej Asusa. Producent komputerów właśnie odniósł się do artykułu, wydając w tej sprawie oświadczenie.
Asus wydał komunikat w sprawie obraźliwych komentarzy jednego z administratorów wobec szukającego pomocy na oficjalnym forum pomocy technicznej.

Sprawa ta została dokładnie opisana w artykule Pomoc techniczna Asusa obraża użytkowników?.

Co napisał Asus w swoim oświadczeniu?

Oto co napisał Asus w swoim komunikacie:

"Informujemy, że w trosce o najwyższą jakość naszych usług podjęliśmy odpowiednie kroki, żeby taka sytuacja już nigdy się nie powtórzyła. Jest nam bardzo przykro, że użytkownik został potraktowany w ten sposób przez jednego z naszych administratorów. Był to jednorazowy incydent. Pracownik został natychmiast pouczony i poniesie za swoje zachowanie stosowne konsekwencje.

Asus przyznał więc, że administrator zachowywał się niewłaściwie. Ale Asus nie ograniczył, się na szczęście tylko do pouczenia swojego pracownika...

W dalszej części komunikatu czytamy:

"W celu uniknięcia w przyszłości podobnych sytuacji, firma ASUS od dziś wprowadziła nowe konta dla swoich moderatorów. Każdy z nich ma obowiązek podpisywania się na forum pełnym imieniem i nazwiskiem. Dzięki temu zwiększamy przejrzystość i bezpieczeństwo na naszej stronie."

Przyznanie się do błędu i przeprosiny są ważne. Ale jeszcze istotniejsza i godna pochwały jest szybka zmiana zasad działania oficjalnego forum technicznego Asusa. Bowiem od teraz administratorzy na tym forum będą musieli podpisywać się swoim prawdziwym nazwiskiem.

Komentarz

Z własnych doświadczeń wiem, że ujawnianie swojego prawdziwej tożsamości skutkuje większą kulturą i ostrożnością w ferowaniu wyroków na wszystkich forach dyskusyjnych w internecie. W zasadzie wszyscy użytkownicy, którzy zachowują się obraźliwie, mają najczęściej jedną wspólną cechę - zawsze kryją się za swoimi pseudonimami. Myślą więc, że mogą sobie pozwolic na więcej gdy występują pod wymyślonym nickiem. Niezwykle rzadko zdarza się jednak, by ktoś pod swoim nazwiskiem obrażał lub poniżał innych ludzi. Dlatego szybka decyzja Asusa jest jak najbardziej słuszna i z pewnością sprawi, że w przyszłości takie incydenty nie będą już miały miejsca.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      11 głosów

    PYTANIE Czy satysfakcjonuje cię oświadczenie Asusa?

     Tak
     Nie