Projekt o nazwie QUAERO (łac. szukam) kosztować ma 199 milionów euro w ciągu najbliższych pięciu lat. Francja, która jest pomysłodawcą, zgodziła się pokryć połowę kosztów przedsięwzięcia. Aby jednak mogła to uczynić musiała mieć zgodę Komisji Europejskiej na udzielenie pomocy publicznej.
Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji, stwierdziła, że
pozytywne efekty programu, jakie się ujawnią, znacznie
przewyższą ewentualne zaburzenia mogące wyniknąć z finansowego zaangażowania publicznych pieniędzy.
Celem projektu QUAERO jest stworzenie
nowego mechanizmu przetwarzania słów, języka, muzyki, obrazów oraz filmów. Dzięki zastosowaniu nowych algorytmów wyszukiwania jego wyniki mają być bardziej precyzyjne i wszechstronne niż funkcjonujących obecnie wyszukiwarek - twierdzą pomysłodawcy.
W projekcie biorą udział 23 europejskie firmy pod wodzą francuskiego koncernu
Thomson. W jego realizację zaangażowanych będzie także kilka firm niemieckich, m.in. Siemens AG, SAP AG i Deutsche Thomson oHG. Jest on częścią francusko-niemieckiej współpracy naukowej, której zadaniem jest połączenie wysiłków na wspólnych projektach.
Komisja zaznaczyła jednak, że wyrażenie zgody na korzystanie z publicznych pieniędzy nie oznacza zgody na monopol w tym segmencie. Wcześniej bowiem Niemcy otrzymali zgodę na
wsparcie swojego analogicznego projektu o nazwie THESEUS, w kwocie 120 milionów euro.