Technologie.gazeta.pl

Gates wraca do społeczności

Daniel Cieślak
20.01.2010 09:28
A A A Drukuj
Bill Gates na targach CES fot. Robert Kamiński / AG
Bill Gates właśnie zaczął korzystać z Twittera, a na dodatek ponownie uruchomił swoje konto w serwisie Facebook (zrezygnował z niego pół roku temu, gdy okazało się, że tysiące użytkowników wciąż zasypują go prośbami o dodanie do kontaktów).
Pierwsze tweety Gatesa poświęcone były sytuacji na Haiti - wydaje się, że współzałożyciel Microsofu zamierza pisywać raczej o działaniach swojej fundacji charytatywnej (Fundacji Billa i Melindy Gatesów), niż o IT. Wdał się też w wymianę zdań z @aplusk (czyli aktorem Ashtonem Kutcherem, jednym z najbardziej znanych "twitterowców") - panowie pięknie się przywitali, zaś później Kutcher zaproponował Gatesowi kurs korzystania z Twittera (warunki kontraktu mają być ustalone offline). Dodajmy, że konto na pewno należy do Billa Gatesa - w Twitterze pojawiła się już informacja, że tożsamość autora została zweryfikowana. To istotne zastrzeżenie - w podobnych serwisach często tworzone są fałszywe konta najróżniejszych celebrytów (Gatesów było już kilku).

Ale Twitter to nie wszystko - wygląda na to, że Gates przeprosił się również z Facebookiem. Wczoraj ponownie zostało uruchomione jego konto (aczkolwiek ta informacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez adminów serwisu). To jego druga próba - pierwszy raz próbował korzystać z najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie pół roku temu, ale po kilku tygodniach się poddał. "10 000 osób nagle zapragnęło zostać moimi przyjaciółmi. Nie miałem pojęcia, kto jest kim - nie wiedziałem, czy znam daną osobę, czy nie. W końcu uznałem, że gra jest nie warta świeczki i się poddałem" - tłumaczył wtedy Gates. Nowe konto wygląda na autentyczne - tu też pojawiły się informacje o fundacji, a także innych przedsięwzięciach społecznych państwa Gatesów (są też relacje z podróży).

Gwoli ciekawostki warto dodać, że kilka dni temu w Twitterze pojawiło się również oficjalne konto prezydenta USA Baracka Obamy (który z jakiegoś powodu pisze w nim w trzeciej osobie). Obama co prawda korzystał z Twittera już podczas kampanii wyborczej - ale teraz stworzono specjalne "prezydenckie" konto.

Bill Gates na Twitterze (@BillGates) i w Facebooku.

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      5 głosów