Technologie.gazeta.pl

Konta 3,5 tys. przestępców seksualnych usunięte z portali społecznościowych

Joanna Sosnowska
03.12.2009 12:18
A A A Drukuj
Facebook fot. Guardian
  • Facebook
Ponad 3,5 tys. osób skazanych za przestępstwa na tle seksualnym straciło właśnie konta na portalach społecznościowych. Prawo stanu Nowy Jork stwierdza, że aktywność przestępców seksualnych w sieci ma być monitorowana, przy jak największej współpracy ze strony samych zainteresowanych.
Osoby ze stanu Nowy Jork, które zostały skazane za przestępstwa seksualne, podlegają rygorystycznej ustawie, którą w 2008 roku przeforsował Prokurator Generalny Andrew Cuomo - Electronic Security and Targeting of Online Predators Act (e-STOP). Stanowi ona, że kryminaliści seksualni mają obowiązek poinformować władze o swoim adresie zamieszkania, adresie e-mailowym oraz posiadanych kontach na portalach społecznościowych. Na obszarze objętym ustawą osób takich jest ok. 30 000. Powinności dopełniło ponad 8 tys.

Jedna trzecia nie dostarcza danych

Znanych jest ok. 30 tys. osób, od których powinny wpłynąć informacje. Jednak New York Daily (który poinformował o całej sprawie) podaje, że dane od 22 tysiące osób są nieznane. Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel Division of Criminal Justice Services stwierdził w rozmowie z serwisem, że ci pozostali prawdopodobnie siedzą w więzieniu, są bezdomni, nie mają dostępu do komputera, lub po prostu postanowili nie udostępniać o sobie żadnych informacji.

e-STOP - zasady i działanie

System e-STOP działa bez zarzutu, jeśli skazani z własnej woli biorą w nim udział i podają nazwy kont. Jak widać jednak z przytoczonych powyżej liczb, zdecydowana większość zalecenia prawa ignoruje. Kryminaliści mają 10 dni od założenia nowego konta na zgłoszenie jego istnienia władzom - karą może być postawienie nowych zarzutów o popełnienie przestępstwa. Zwolennicy e-STOP sądzą, że odnosi on sukces. "Zanim rozpoczęliśmy e-STOP, przestępcy seksualni bezkarnie krążyli po portalach internetowych, szukając niewinnych ofiar" mówi Laura Ahearn z organizacji zajmującej się ofiarami przestępczości - Parents for Megan's Law and the Crime Victims Center.

W mieście jest nowy szeryf

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy stan Nowy Jork udostępnił znane sobie nazwy kont portalom Facebook oraz MySpace, był to pierwszy etap wymiany w ramach e-STOP. Kolejnym krokiem było sprawdzenie, czy ktoś ze skazanych naruszył warunki wcześniejszego zwolnienia z więzienia. "Za pośrednictwem e-STOP Prokurator Generalny Cuomo wysyła jasne przesłanie - w cyberświecie jest nowy szeryf, który chroni bezbronnych" dodaje Ahearn.

... za gwałt na 2-letnim dziecku

New York Daily przytacza kilka szczegółów na temat osób, którym skasowano konta. Znajduje się wśród nich między innymi mężczyzna skazany za molestowanie 14-letniego chłopca. Inny zgwałcił 2-letnią dziewczynkę. Prokurator Generalny ma nadzieję, że do akcji, poza Facebookiem i MySpace, przyłączą się również inne portale społecznościowe.

Agencje rządowe USA pozwane o inwigilację portali społecznościowych

Więcej informacji na New York Daily

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      21 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!