Lee Brimelow
opisuje w blogu Flash Blog jak w
R-Gatorze - bezzałogowym pojeździe wojskowym zaprojektowanym przez John Deere oraz iRobot zastosowano interfejs znany z konsoli Xbox 360. Firma
T8DESIGN wykorzystała do tego środowisko
Adobe Integrated Runtime - Brimelow publikuje kilka ilustracji, na których można obejrzeć, jak to wszystko wygląda.
R-Gator będzie mógł nie tylko dostarczać sprzęt i zaopatrzenie, ale także pełnić rolę strażnika - Brimelow pisze, że pojazd może zostać wyposażony w
REDOWL (Robot Enhanced Detection Outpost with Lasers) - czyli system wykrywania snajperów, wykorzystujący do tego sensory akustyczne oraz kamery.
Warto odnotować, że wojsko korzysta już z kontrolerów podobnych do tych znanych z konsoli Xbox czy
PlayStation - za ich pomocą steruje się
PackBotem - niewielkim, przenośnym robotem, używanym przez żołnierzy w Iraku i Afganistanine. Miałem okazję sprawdzić możliwości robota Small Unmanned Ground Vehicle (kolejnej wersji PackBota) i muszę przyznać, że sterowania można nauczyć się błyskawicznie. Żołnierze korzystają obecnie z tysięcy tych małych urządzeń.
Ale kontrolowanie dużych pojazdów jest znacznie bardziej skomplikowanym zadaniem - wojskowi naukowcy zmierzyli się z nim przy okazji projektu Mobile Detection and Assessment and Response System (
MDARS), tworzonego od końca lat 80. Na razie powstał sześciokołowy robot
MULE - to element programu Future Combat Systems. Ale przyszłość FSC jest niepewna - rząd ostatnio znacząco ogranicza jego finansowanie. R-Gator ma tę przewagę, że jest praktycznie gotowy - to nieco zmodyfikowana wersja
M-Gatora, czyli wojskowego pojazdu wielkości meleksa.
US Army testuje latających robo-snajperów Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl