Jak zapewnić źródło napędu nanorobotom? Pewnie, można wynaleźć naprawdę maleńki silnik, ale najlepiej zmusić rój bakterii żeby "wzięły robota na pych".
Mierzące 300 mikrometrów roboty są dziełem NanoRobotics Laboratory z Politechniki École w Montrealu.
Każdy z maleńkich robotów ma zamontowany panel słoneczny, czujnik pH, oraz obwód komunikacyjny. Kiedy roboty wyczują podwyższone pH wysyłają sygnał do zewnętrznego komputera, który kieruje w ich stronę rój bakterii.
Bakterie produkują własne kryształki magnetytu, które używają do nawigacji w polu magnetycznym ziemi. Reagują także na światło. Manipulując światłem i polem magnetycznym komputer jest w stanie skierować bakterie w pożądanym kierunku.
Na razie bakterie popychają roboty w tę i z powrotem po szalce petriego, ale w przyszłości naukowcy mają zamiar zaprzęgnąć je do pracy w celach medycznych.