Kryzys gospodarczy jest zauważalny na rynku telefonów. Ostatecznie cały ubiegły rok zakończył się spadkiem sprzedaży tych gadżetów. Na ten rok prognozy są jeszcze gorsze i przewidują, że znajdą się chętni jedynie na 1,08 mld komórek. Będzie to pierwszy spadek od 2001 roku - czytamy w Rzeczpospolitej.
Wyjątkowo słaba ma być sprzedaż w pierwszej połowie 2009 r. Sklepy nie składają nowych zamówień, odsyłając nawet dostarczony już towar. To samo robią operatorzy. Jednocześnie spada siła nabywcza konsumentów. Obecnie wśród producentów tylko
Apple (
iPhone) nie ma kłopotów.
Kiedy poprawa sytuacji? Wzrost popytu ma w tym roku najszybciej pojawić się w Indiach, natomiast na rozwiniętych rynkach pojawi się później.
Rok 2010 powinien przynieść powrót dodatniej dynamiki wzrostu - informuje Rzeczpospolita.
Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl