Technologie.gazeta.pl

Test telewizora LCD Funai LH7-M32BB

Mariusz Koryszewski
28.10.2009 15:00
A A A Drukuj
Telewizor LCD Funai LH7-M32BB fot. Funai
  • Kadr z filmu X-men: Ostatni bastion na telewizorze Funai LH7-M32BB
  • Kadr z filmu X-men: Ostatni bastion na telewizorze Funai LH7-M32BB
  • Kadr z filmu X-men: Ostatni bastion na telewizorze Funai LH7-M32BB
  • Funai LH7-M32BB LCD TV
  • Pilot do Funai LH7-M32BB LCD TV
  • Pilot do Funai LH7-M32BB LCD TV
  • Pilot do Funai LH7-M32BB LCD TV
Japoński Funai jest raczej mało znaną marką wśród producentów TV. Wielu ludziom ta marka kojarzy się z tanim sprzętem niższej klasy. Czy zawsze niska cena musi oznaczać niską jakość? Okazuje się, że wcale nie. Flagowy telewizor LCD Funai LH7-M32BB - który dostaliśmy do testów - w pełni to potwierdza.
Telewizor LCD Funai LH7-M32BB ma ekran o przekątnej 32 cale, oferuje rozdzielczość HD Ready i bardzo dobrą cenę - w porównywarce Ceneo ceny zaczynają się już od 1400 zł. To chyba najtańszy obecnie telewizor 32-calowy na rynku. Ale czy za te niewielkie pieniądze dostajemy wartościowy produkt? Zobaczmy.

1. DESIGN w FUNAI LH7-M32BB

Pierwsze, co rzuca się w oczy to fakt, że telewizor nie zaskakuje oryginalnym wyglądem - bardziej spodoba się użytkownikom, którzy preferują klasyczny design. I słusznie - na tym poziomie cenowym nie ma się co spodziewać designerskich wodotrysków. Ma to swoje zalety, bo klasyczny design będzie pasował do niemal każdego pomieszczenia. Ale pomimo klasycznego wyglądu, telewizora Funai nie da się pomylić z żadnym innym. Jego cechą charakterystyczną jest specjalna dolna listwa, wystająca z bryły odbiornika. Wygląda całkiem przyjemnie, zwłaszcza z przodu - wtedy nie widać jej wypukłości, więc nie odwraca niepotrzebnie uwagi podczas oglądania telewizji. Dzięki temu telewizor jest charakterystyczny, ale zachowuje klasyczny wygląd. To plus. Niestety to pomysłowe rozwiązanie ma jednak małą wadę - na wystającej listwie szybko będzie się zbierał kurz. Warto też zauważyć, że dzięki cienkiej ramie ekran wydaje sie być trochę większy niż 32 cale.

Design oceniam na 4/5.

2. OBRAZ w FUNAI LH7-M32BB

Telewizor Funai o przekątnej 32 cale potrafi wyświetlać rozdzielczość HD Ready 720p (czyli 1366x768). Nie ma rozdzielczości Full HD, ale ten model tak dużej rozdzielczości nie potrzebuje, gdyż większe różnice pomiędzy HD Ready, a Full HD widać dopiero na telewizorach od 42 cali wzwyż.

Telewizor testowałem na obrazie z telewizji N (zarówno SD jak i HD), do tego DVD i Blu-ray. Okazało się, że obraz w Funai LH7-M32BB jest zaskakująco dobry. Telewizor ten znakomicie nadaje się do oglądania filmów z tych źródeł. Sprawdzałem obraz na kilkunastu kanałach telewizyjnych, dwóch filmach DVD i dwóch Blu-ray i efekty były naprawdę satysfakcjonujące.

Zaskoczył mnie zwłaszcza wyjątkowo dobry obraz na Blu-ray. Widać tu japońską jakość Funaia. Pomimo, że jest to tani telewizor z rozdzielczością HD Ready, to poziom szczegółowości i bogactwo kolorów naprawdę robią wrażenie. Wybrane do testów filmy na płytach Blu-ray X-men Ostatni bastion oraz Szklana Pułapka 4 oglądało się znakomicie - nie można narzekać na jakość obrazu. Jeżeli chcecie oglądać płyty w "błękitnym" formacie, to nie będziecie zawiedzeni. Jak na HD Ready obraz prezentuje się naprawdę świetnie.

Telewizor ma wystarczające kąty widzenia (170 stopni w pionie i poziomie) - można go oglądać nawet lekko z boku - obraz nie traci znacząco jakości. Niestety nie ma obrotowej podstawy. Za to Funai LH7-M32BB może pochwalić się dość wierną kolorystyką. Temperatura barwowa również jest ok. Czas reakcji matrycy to 5 ms - w niektórych dynamicznych scenach zauważalne są spowolnienia reakcji matrycy. Ale smug nie zauważyłem. W meczu piłki nożnej w rozdzielczości SD praktycznie niezauważalne były opóźnienia lotu piłki przy szybkich podaniach. Mecze na tym telewizorze z pewnością można oglądać. Kilka razy zdarzyło mi się co prawda zauważyć zwolnienia w bardzo dynamicznych scenach akcji w filmach. Ale zdarza się to rzadko.

Jeżeli chodzi o obraz to Funai LH7-M32BB ma jedną wadę - lampa zbyt mocno podświetla matrycę. Zbyt mocne podświetlenie oraz słaba głębia czerni to klasyczna wada LCD, zwłaszcza tych starszych. Niestety Funai na tym polu ma trochę problemy - często poziom czerni zbyt przypomina poziomy szarości. Jasność przy domyślnych ustawieniach jest zdecydowanie za duża. Na szczęście ten defekt można zniwelować, obniżając poziom jasności w menu oraz podświetlenie matrycy. Obraz wyświetlany na TV ma dobry kontrast natywny 2500:1. Pamiętajmy, że to kontrast statyczny (faktyczny), a nie mocno zawyżony kontrast dynamiczny, który podają niektórzy producenci TV.

Telewizor daje możliwość dostosowywania obrazu do swoich upodobań. Jeżeli jesteśmy przy kalibracji obrazu to od razu warto zaznaczyć jedną rzecz - ten telewizor nie jest dla koneserów i użytkowników, którzy lubią dopasowywać obraz do swoich upodobań. Dostajemy 4 domyślne tryby z ustawieniami (Film, Standardowy, Dynamiczny i Wiadomości). Jest też tryb indywidualny, w którym możemy zapisać własne ustawienia obrazu. O ile w telewizorach bardziej znanych marek jest cała masa kategorii ustawień, tutaj mamy tylko te podstawowe. Wbrew pozorom to duża zaleta w przypadku telewizora. Menu dzięki temu jest przejrzyste i nie panuje w nim chaos. Dla większości użytkowników ustawienia domyślne całkowicie wystarczą - zależnie od źródła jakie oglądamy, możemy dobrać właściwy tryb. Jeżeli ktoś chce coś zmienić, to tryb indywidualny pozwala mu tego dokonać - Funai dobrze to przemyślał - w chwili, gdy coś ręcznie zmieniamy w ustawieniach obrazu, automatycznie włącza się tryb indywidualny. Dzięki temu nie zepsujemy domyślnych ustawień producenta, które są całkiem dobre. To duża zaleta tego telewizora LCD.

Telewizor posiada możliwość formatowania obrazu. Dostępne są następujące aspekty: automatyczny, pełny, zoom, kinowy oraz rozszerzony. Dobrze, że można zmienić aspekty w menu, ale efekty nie są zachwycające. Ogólnie mało przydatne - najlepiej oglądać na oryginalnym formacie obrazu.

Funai nie ma rozbudowanych opcji ustawień - ale te, która ma dla przeciętnego widza i tak dają aż nadto możliwości kalibracji. Podsumowując, jak na swój przedział cenowy jakość obrazu w Funai LH7-M32BB wypada wyjątkowo dobrze.

Obraz oceniam na 4+/5.

Obraz w menu Funai LH7-M32BB

1. Obraz (skala do 100) FilmStandardowyDynamicznyWiadomościIndywidualny
Jasność50505050-
Kontrast837510062-
Kolor50506060-
Barwa0000-
Ostrość4444-


Inne opcje obrazuustawienia
Temperatura kolorównormalna, ciepła chłodna
Cechy DNR (Cyfrowa Redukcja Szumów)tak/nie
CTI (Redukcja Błędów Kolorów)tak/nie
Karnacja skórywł/wył.
Adaptacyjna Regulacja Luminancjiwł/wył.
Podświetlenie7(10)


3. DŹWIĘK w FUNAI LH7-M32BB

Ogólna zasada jest taka, że w telewizorach nie powinno się zbyt mocno przykładać uwagi do dźwięku. Faktycznie większość telewizorów imponującego dźwięku nie ma - jeżeli zamierzamy oglądać filmy na DVD czy Blu-ray i chcemy cieszyć się dźwiękiem przestrzennym, to musimy dokupić oddzielne kino domowe. Głośniki w Funai LH7-M32BB nie są tu wyjątkiem. Idealnie sprawdzają się zwłaszcza do oglądania wiadomości, programów TV czy filmów z lektorem. Może się wydawać, że głośniki 5W mogą mieć za niską moc. Nic z tych rzeczy - brzmią równie mocno jak głośniki 10W u innych producentów, co jest miłym zaskoczeniem. Mają jednak też pewną wadę. Głośniki są wbudowane na dole, z tyłu telewizora, przez co dźwięk źle się rozchodzi i ma się odczucie, że odbija się od ściany i dopiero wtedy trafia do nas.

Natomiast muszę pochwalić opcje regulacji dźwięku wbudowaną w Funai LH7-M32BB. Możemy tutaj dopasować dźwięk do przekazywanych treści. Poza standardowym trybem, mamy jeszcze do wyboru Film (sprawia, że dźwięk nabiera głębi jest bardziej przestrzenny), Muzyka (wycisza dialogi i efekty dźwiękowe, a na pierwszy plan wyciąga muzykę) oraz Wiadomości (tu wzmocnione zostają dialogi - są wyraźniejsze i mocniej podkreślone). Zależnie od tego, co oglądamy na TV - film, koncert muzyczny, czy wiadomości, daje nam to lepsze wrażenia dźwiękowe. Możemy również dopasować balans dźwięku, basy oraz wysokie tony. Dźwięk z kina domowego to oczywiście nie jest, ale jestem mile zaskoczony jakością dźwięku wbudowanego w ten TV. Natomiast sztuczny efekt kina domowego w jakiś sposób może nam zapewnić opcja Wirtualny Dźwięk Przestrzenny, która całkiem sprawnie symuluje efekt dźwięku przestrzennego.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      26 głosów

    PYTANIE Czy warto kupić telewizor LCD Funai LH7-M32BB?

     Tak
     Nie
     Nie wiem
    1 2 3 następna »

    Skomentuj:

    Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (1)

    • easa-phone

      Oceniono 1 raz -1

      Telewizor zakupiłem 4 lutego 2010 r i niestety mnie rozczarował, a to z powodu wysokiego czasu reakcji matrycy, bo według producenta miał być czas reakcji matrycy 5 ms, a w rzeczywistości jest dużo wyższy. Objawia się to smużeniem np.: przy ruchach głowy, a w scenach dynamicznych rozmyciem obrazu i utratą ostrości. Jedynie w scenach statycznych jest dobrze, ale to przecież telewizor, a nie monitor do excela, chociaż i po podłączeniu do komputera nie jest super, ale z daleka obraz przy przeglądaniu internetu może być. Ponadto na niektórych scenach na obrysie twarzy pojawia się delikatnie czerwony kolor, który przy ruchach postaci ciągnie się za nią, czyli objaw rozbieżności kolorów. Telewizor jest obecnie podłączony do dekodera TNK przez kabel euro oraz do dvd przez component, a także był podłączany do dekodera enki przez kabel hdmi przy rozdzielczościach 576i, 720i, 1080i i powyższe objawy występują niezależnie od źródła sygnału. Mam dla porównania drugi telewizor (Sony, model z 2008r) z tym, że 40 calowy z czasem reakcji matrycy 8 ms, więc teoretycznie gorszy sprzęt pod względem czasu reakcji matrycy, ale w/w objawy nie występują Chciałem go zwrócić do sklepu, ale dzieci zaprotestowały, a że to telewizor dla nich więc odpuściłem i od kilku dni zdarza się telewizorkowi wydawać kilkusekundowy pisk wydobywający się z tyłu i w tym czasie wyłącza się fonia. Na pewno nie są to głośniki wewnątrz telewizora, bo mam podłączone do gniazda słuchawkowego zewnętrzne komputerowe, ponieważ dźwięk z głośników telewizora brzmi co najmniej nieładnie.
      Dlaczego ten telewizor ma tak dobre opinie? Czy ktokolwiek z opiniujących na prawdę z niego korzysta? Te pochwały wyglądają jak marketing producenta. Chyba, że są montowane matryce z gorszymi parametrami niż podawane przez producenta, a jak się trafi frajer, który raczył zauważyć podstawową wadę, to i tak nic producentowi nie ubędzie, bo marketing w internecie działa, a najlepsze są artykuły z "testów", które słowo w słowo są identyczne, mimo ze wykonują je różne redakcje. Wystarczy wpisać w google model telewizora i ukaże się mnóstwo recenzji i testów tego tv, ale napisanych przez tego samego autora prawdopodobnie zatrudnionego przez producenta i niewiele zmodyfikowane przez redaktorów. Wystarczy je przeczytać i porównać. Żenada! I ja też się dałem na to nabrać.
      Zalety produktu
      5 lat gwarancji w tym 2 lata na "bad pixele"
      dobry kontrast
      niezłe kolory
      prostota obsługi
      duża ilość gniazd: 3X HDMI, 2xeuro, component, composit (video), wej. - wyj audio

      Wady produktu
      SMUŻENIE
      kiepski dźwięk
      od czasu do czasu krótkotrwałe piszczenie z tyłu obudowy
      nie zapamiętuje parametrów obrazu dla każdego wejścia, co powoduje że trzeba pilotem przełączać zależnie od źródła sygnału tryb obrazu np. z automatycznego na kinowy lub szeroki

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX