Technologie.gazeta.pl

Telewizory LCD, telefony, laptopy - ceny w górę czy w dół?

Michał Młynarczyk
27.04.2009 15:51
A A A Drukuj
Ceny laptopów najpierw spadały, by potem gwałtownie wzrosnąć
  • Telefony drożeją jak szalone już od jesieni 2008
  • Tak zmieniała się średnia cena telewizora LCD
Według doniesień prasowych, elektronika - telewizory LCD, laptopy i komórki - miały zdrożeć w ciągu ostatnich kilku miesięcy nawet o 30%. Sprawdziliśmy. Wzrost cen faktycznie widać, ale...
Niedawne, gwałtowne osłabienie złotówki nie mogło pozostać bez wpływu na ceny elektroniki, za którą importerzy płacą przecież w euro i dolarach. Gazeta Prawna donosiła o nawet 30-procentowych wzrostach cen laptopów, telefonów komórkowych i telewizorów LCD, jakie miały mieć miejsce w ciągu ostatnich miesięcy. Przyjrzeliśmy się bliżej cenom produktów z tych trzech kategorii. Wniosek: w okresie od początku grudnia 2008 do połowy kwietnia 2009, produkty raczej drożały niż taniały, ale próżno szukać tu kilkudziesięcioprocentowych wzrostów.

Porównanie cen - co i jak?

Dzięki porównywarce Skąpiec.pl uzyskaliśmy dostęp do danych archiwalnych. Wybraliśmy trzy kategorie - telewizory LCD, laptopy i telefony komórkowe. A w każdej z nich - ok. dziesięciu popularnych produktów. Skupiliśmy się raczej na urządzeniach ze średniej i niższej półki. W porównaniu znalazły się zarówno nowości jak i modele dostępne na rynku od dłuższego czasu. Chociaż trudno tu mówić o reprezentatywności w sensie statystycznym, wydaje się, że zestawienie cen najchętniej kupowanych produktów pochodzących od różnych producentów pozwala wyciągać ciekawe wnioski.

Co dokładnie sprawdzaliśmy? Dla każdego z modeli otrzymaliśmy dane dotyczące średniej ceny w sklepach internetowych współpracujących ze Skąpcem. Od 1 grudnia 2008 do 15 kwietnia 2009. Dzień po dniu. Z tych średnich wyliczyliśmy kolejną średnią - dla całej kategorii. To właśnie ona pojawia się na naszych wykresach. Co jednak z tego wynika?

Laptopy trzymają cenę

Różnica między średnią ceną laptopa 1 grudnia 2008, a tą samą średnią ceną 15 kwietnia 2009 to tylko 2 %. Przeciętny notebook w naszym porównaniu zdrożał przez ten czas o około 50 zł. Ale to dopiero połowa historii. Wystarczy spojrzeć na wykres by dostrzec niepokojącą prawidłowość. Ceny komputerów przenośnych utrzymywały się na mniej-więcej stałym poziomie od początku grudnia, aż do pierwszego tygodnia stycznia. Potem jeszcze nieco spadły, by wyraźnie podskoczyć między 23 stycznia, a 6 lutego. W ciągu dwóch tygodni przeciętny laptop zdrożał o 200 zł, czyli o ok. 8 %. Potem sytuacja nieco się uspokoiła. Cena naszego, wirtualnego notebooka spadła o 100 zł i utrzymuje się na tym samym poziomie od początku kwietnia. Mimo wszystko, za przenośne komputery płacimy dziś nieco więcej niż w gorącym, przedświątecznym okresie. To niezbyt dobra wiadomość.

Komórki drożeją jak szalone

Największy wzrost cen odnotowaliśmy w przypadku komórek. Telefony drożeją nieprzerwanie od początku grudnia i nie widać tu żadnych, dłuższych okresów stabilizacji - o spadkach nie wspominając. Średnia cena komórki poszła w górę o prawie 10 %. A w niektórych przypadkach wzrosty są jeszcze bardziej dotkliwe - Nokia E71 zdrożała o niecałe 20%, podobnie jak znacznie prostszy model 6300. Tymczasem, cena LG Cookie spadła w tym samym czasie o 10%. Jak widać, producenci nie mają jednej, spójnej polityki cenowej. Nawet w ramach tej samej marki - Samsung Soul taniał, podczas gdy cena modelu Omnia szła do góry. Mimo, że następca, Omnia HD, jest już za rogiem. Wzrost cen modeli, które są dostępne od dłuższego czasu (Nokia E71), albo wręcz zbliżają się już do końca swojej, rynkowej drogi (Omnia, 6300) jest szczególnie zaskakujący.

Telewizory coraz tańsze - do czasu

Gdyby przerwać nasze porównanie 1 marca 2009 roku można by dojść do wyjątkowo optymistycznych wniosków na temat cen telewizorów LCD. Od początku grudnia spadły o ok. 7 %, czyli - przeciętnie o 150 zł. Odbiorniki taniały bez przerwy, praktycznie z dnia na dzień. Aż do początku marca. Wtedy to nastąpił wyraźny skok, który zniwelował większość efektów wcześniejszych obniżek. Od tego czasu ceny telewizorów LCD idą do góry.

Średnia cena telewizora z grudnia 2008 to - w naszym porównaniu - 2287 zł. 15 kwietnia wynosiła 2210 zł, co oznacza trzyprocentowy spadek. Można by nawet uznać to za dobrą wiadomość, gdyby nie fakt, że różnica pomiędzy średnią grudniową, a aktualną cały czas się zmniejsza.

I co dalej?

Wzrost cen na początku roku musi zaskakiwać, niezależnie od swojej skali. Zwykle, to okres roku, w którym elektronika tanieje. Po przedświątecznych szaleństwach, sklepy muszą przetrwać kilka, wyjątkowo chudych miesięcy. Komunie są dopiero w maju. Aparaty cyfrowe kupujemy najchętniej na początku wakacji, a sprzedaż komputerów wyraźnie rośnie wraz z rozpoczęciem roku szkolnego. Podwyżki w martwym okresie to samobójstwo. Tymczasem, sprzedawcy nie mają wyboru - muszą zmieniać ceny, by nadążać za rosnącym kursem euro.

A europejska waluta zdrożała od jesieni zeszłego roku o ponad 20%. W porównaniu z wakacjami wzrost jest jeszcze większy. Niektórzy importerzy zdecydowali się zapewne na zmniejszenie swojej marży i tylko część podwyżki przenieśli na klientów. Poza tym, w magazynach ciągle były urządzenia kupione po starym, bardziej korzystnym kursie. Wygląda na to, że w przypadku komórek zapasy skończyły się błyskawicznie. Tańsze laptopy wyprzedano pod koniec stycznia, a telewizory na początku marca. Co będzie dalej? Wszystko zależy od siły złotówki. A ta, w ciągu ostatnich kilku dni znowu się osłabiła.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!