Po zaznaczeniu punktu na mapie, użytkownicy mogą zostawić krótki komentarz, a także wybrać czy kochali się wewnątrz domu czy na dworze oraz wskazać jedną z pięciu dostępnych pozycji. Oczywiście wszyscy odwiedzający serwis mogą na bieżąco przeglądać miłosną mapę świata. Całość oparto o popularne narzędzie
Google Maps i okraszono całkiem przyjemną oprawą.
Pomysł jest z pewnością medialny (coś bardzo niestandardowego) - pewnie dlatego autorzy opracowali od razu aż siedem wersji językowych witryny.
Bardzo spodobała mi się też definicja strony umieszczona w oficjalnym regulaminie: "
Ijustmadelove.com - serwis internetowy (WWW) - to narzędzie, umożliwiające poszukiwanie i lokalizowanie różnego rodzaju adresów, obiektów (tj. np. obiektów użyteczności publicznej, firm itp.), na Mapach lub/i Ortofotomapach."
Grunt to sprawdzanie "miłosnych" adresów (i pozycji).
Czytaj więcej na blogu
vBeta Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl