Ovi Maps to mapy 180 krajów (przechowywane w pamięci telefonu, a nie pobierane na bieżąco z serwera). Zawiera się w nich nawigacja piesza i samochodowa, komunikaty głosowe, przewodniki Lonely Planet i Michelin. Jednym słowem - pełnoprawna aplikacja do nawigacji. Do niedawna, za roczną licencję na korzystanie z Ovi Maps trzeba było zapłacić niecałe 60 euro. Teraz użytkownicy wybranych smartfonów Nokii (10 modeli - m.in. 5800, E52 i
N97 Mini - lista ta ma być sukcesywnie poszerzana) mogą cieszyć się nawigacją zupełnie za darmo. Aplikacja jest dostępna na stronie
explore-services/ovi-maps Google był pierwszy Pod koniec października ubiegłego roku udostępnienie bezpłatnego programu do nawigacji
ogłosił Google. Z usługi mogą korzystać użytkownicy smartfonów z systemem Android i to tylko ci, którzy mieszkają w USA. Co więcej, Google Maps Navigation wymaga do działania stałego połączenia z siecią - mapy pobierane sa na bieżąco. Mimo tych wszystkich ograniczeń wczesnej wersji programu, wejście Google na rynek nawigacji
GPS odbiło się szerokim echem. Akcje największych producentów urządzeń PND - TomToma i Garmina - natychmiast
potaniały o kilkanaście procent .
Nawigacja jak email? Ruch Google musiał wystraszyć udziałowców firm, których głównym źródłem dochodu jest sprzedawanie oprogramowania i urządzeń do nawigacji. Jest się czego bać. Jeszcze do niedawna, konta pocztowe dzieliły się na te gorsze, zasypywane spamem i doklejające reklamy do każdej wiadomości (darmowe) oraz te lepsze, bez reklam i z pojemniejszymi skrzynkami (płatne). Google zniwelowało ten podział oferując produkt darmowy i jednocześnie niejednokrotnie lepszy od swoich płatnych odpowiedników. Zwykły użytkownik nie potrzebuje dziś płatnego konta email. Czy rynek nawigacji czeka to samo? Postanowiliśmy sprawdzić, co na ten temat sądzą producenci nawigacji.
Darmowy GPS zagrożeniem? Przedstawiciele firm zajmujących się GPS są optymistyczni. Albo robią dobrą minę do złej
gry. Reprezentant NaviExpert mówi: "Nasi użytkownicy korzystają z map aktualizowanych na bieżąco. (...) W porównaniu do bezpłatnych programów nawigacyjnych i mapowych nasza aplikacja potrzebuje do pracy niewielkiej transmisji danych GPRS, co w efekcie jest korzystniejsze dla użytkowników". Przedstawicielka TomTom oględnie stwierdza "działalność firmy TomTom koncentruje się całkowicie i wyłącznie na dedykowanej nawigacji samochodowej. Wszystkie nasze działania i dotychczasowe osiągnięcia służą zapewnieniu naszym klientom jak najlepszego doświadczenia podczas użytkowania nawigacji". Obie firmy wyrażają przekonanie, że ich urządzenia poradzą sobie na rynku, nawet w obliczu darmowej konkurencji. Czy będzie tak w istocie?
Darmowy GPS od Nokii Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl