Na początek należy wspomnieć o głównym atucie odtwarzacza - 3,3-calowym, dotykowym wyświetlaczu AMOLED, który charakteryzuje się bardzo dobrą jakością wyświetlanego obrazu, a ponadto jest bardziej energooszczędny od swojego poprzednika OLED.
Na uwagę zasługuje też zastosowanie platformy Nvidia Tegra, która umożliwia odtwarzanie plików filmowych w wysokiej rozdzielczości HD oraz znacznie przyśpiesza działanie urządzenia przy korzystaniu z jego licznych funkcji.
Gadżet poradzi sobie z mnóstwem formatów audio i
wideo - między innymi wspomina się tu o MPEG4, XviD, H.264 czy WMV.
Póki co
Samsung nie zdradził jeszcze wszystkich informacji, ale wiadomo, że M-1 posiadać będzie radio FM, Bluetooth, czytnik kart microSD, głośnik, słownik, tuner T-DMB oraz technologię DNSe 3.0.
Całość prezentuje się naprawdę dobrze i mierzy jedynie 9,9mm grubości. Szykuje się poważny gracz na rynku PMP. Gadżet w wersji 8GB dostępny jest już w Korei Południowej w cenie 299 000KRW, co wedle dzisiejszego kursu stanowi około 722 złote. Modele 16GB i 32GB pojawią się w niedalekiej przyszłości.
Czytaj więcej na blogu
Gadżetomania Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl