Technologie.gazeta.pl

Zune HD - to będzie kolejna porażka Microsoftu?

Brian X. Chen
17.09.2009 16:13
A A A Drukuj
Zune HD fot. Wired News
Brak powiązanego z odtwarzaczem Zune HD serwisu z aplikacjami sprawi, ze urządzenie to będzie kolejną porażką Microsoftu - twierdzą analitycy oraz developerzy specjalizujący się w aplikacjach na urządzenia mobilne.
We wtorek Microsoft oficjalnie zaprezentował swój najnowszy odtwarzacz multimedialny. Wyceniony na 290 USD (za wersję 32 GB) Zune HD wyposażony jest w doskonałe komponenty - m.in. świetny, dotykowy wyświetlacz OLED. Ale zdaniem niektórych obserwatorów, to za mało, by Zune HD odniósł sukces.

"Oni najwyraźniej nie mieli pojęcia o tym, że Apple szykuje coś w stylu App Store i nie spodziewali się, że coś takiego może okazać się tak ważne" - mówi Phillip Ryu, współautor popularnej iPhone'owej aplikacji Classics.

Krytycy skupiają się na Zune Marketplace - microsoftowej wersji App Store. Ale to tak naprawdę nie jest sklep z programami, ponieważ zewnętrznym developerom nie udostępniono możliwości wprowadzania własnych aplikacji do Zune Marketplace. Microsoft nie zamierza tam nic sprzedawać.

Zamiast tego koncern wybrał sobie kilka firm i zlecił im tworzenie aplikacji, które będą udostępniane za darmo. Początkowo wśród nich znajdą się gry, program pogodowy oraz kalkulator. Później - w listopadzie - dołączą do nich również aplikacje umożliwiające korzystanie z Twittera i Facebooka, a także kilka gier 3D.



Ale w przeciwieństwie do innych sklepów mobilnych, Marketplace będzie zamknięty dla zewnętrznych developerów. To bardzo nietypowe rozwiązanie - do App Store Apple każdy może zgłosić swój program (inna sprawa, ze firma dość kapryśnie i nieprzewidywalnie decyduje o tym, który zostanie zaakceptowany, a który nie). W pełni otwarty jest za to sklep Android Market Google'a. Dodajmy, że na rynku działają także serwisy firm Research in Motion, Verizon oraz Palm.

Co więcej - Microsoft zaczął ostatnio namawiać developerów na tworzenie aplikacji na potrzeby sklepu z aplikacjami dla Windows Mobile 6.5 - ale z jakichś tajemniczych powodów firma nie chce połączyć tego serwisu z Zune Marketplace.

Brian Seitz, marketing manager marki Zune, tłumaczy, że sklepów nie połączono, bo Zune HD przeznaczony jest do innych celów niż urządzenia z Windows Mobile - odtwarzacz ma głównie zastosowania multimedialne. Później dodał też, że innym ważnym zastosowaniem są gry. "Zune HD stworzony został po to, by zapewnić użytkownikom wygodne odtwarzanie muzyki i filmów. Wiemy, że ludzie chcą z nim robić inne rzeczy, np. uruchamiać dodatkowe aplikacje. I tymi aplikacjami są przede wszystkim gry" - mówił przedstawiciel Microsoftu. Później dodał też, że Microsoft nie chce, by Zune Marketplace był postrzegany jako konkurent dla App Store Apple... choć chwilę później przyznał, że Zune HD jest rynkowym rywalem iPoda Touch.

Zdaniem Matta Drance'a, byłego pracownika Apple, a obecnie właściciela firmy Bookhouse (tworzącej oprogramowanie dla iPhone'a), Microsoft postępuje sprytnie podkreślając, że nie zamierza bezpośrednio konkurować z App Store. Głównie dlatego, że koncern z Redmond jest w tym sektorze mocno zapóźniony w porównaniu z Apple. "Muszę ich pochwalić za rzetelną ocenę sytuacji - wiedzą, że jeszcze nie są gotowi na bezpośrednią rywalizację. Microsoft musi być ostrożny - nie mogą porównywać się z serwisem, który oferuje 75 tys. programów, które pobrano już ponad 2 mln razy. Nie można w tej sytuacji tak po prostu oświadczyć: hej, my też mamy coś takiego..." - mówi Drance.

Tero Kuittinen, analityk z MKM Partners dodaje, że Microsoft ma na razie dość ograniczone pole działania - ponieważ dołączone do Zune HD oprogramowanie nie jest na tyle dobre, by zagwarantować urządzeniu sukces porównywalny z iPodem i App Store. Kuittinen skrytykował m.in. to, że aplikacje dla Twittera i Facebooka nie były gotowe na moment premiery odtwarzacza. Jego zdaniem Microsoft wciąż nie dość czytelnie daje do zrozumienia klientom, do czego właściwie ma służyć to urządzenie - poza odtwarzaniem multimediów. "Najlepszym sposobem na udany debiut jest jednoczesne zaprezentowanie urządzenia i usług dla niego - wprowadzenie najpierw jednego elementu, a dopiero później kolejnych, psuje ogólny efekt" - tłumaczy analityk. "Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej - jeśli Microsoft nie zacznie tłumaczyć klientom, do czego służy Zune HD, to zaprezentowanie w listopadzie aplikacji dla Facebooka czy Twittera niewiele zmieni" - mówi Kuttinen.

Co powinien teraz zrobić Microsoft? Zdaniem ekspertów, pierwszym krokiem powinno być obniżenie ceny - bo teraz jest co prawda niższa niż w przypadku iPodów Touch, ale nie na tyle, by stanowiło to ważny argument dla klientów. W tej chwili Microsoft sprzedaje Zune HD 16 GB za 220 USD i wersję 32 GB za 290 USD. iPod Touch jest dostępny w trzech odmianach: 8 GB (200 USD), 32 GB (300 USD) i 64 GB (400 USD). Ale iPod Nano 16 GB kosztuje tylko 180 USD - i to on może okazać się rozsądną cenowo alternatywą dla Zune HD. "Co właściwie Microsoft ma do stracenia? Dlaczego nie obniżą ceny do 130 czy 140 USD? I tak stracą na tym poważne pieniądze" - podsumowuje Kuittinen.

Zune HD Microsoftu - już po premierze

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      3 głosy

    PYTANIE Co myślisz o Zune HD?

     Super produkt - lepszy od iPoda
     Niezły, ale daleko mu do iPoda
     Kompletna porażka
     Nie mam zdania