Najnowsze uaktualnienie dla telefonu oznaczone jest numerem 3.1.3 - można (i należy) je pobrać i zainstalować za pośrednictwem aplikacji iTunes.
Najważniejszym elementem aktualizacji wydają się łaty, usuwające pięć różnych błędów wykrytych w zabezpieczeniach oprogramowania smartfona - chodzi o luki w CoreAudio, ImageIO, Recovery Mode, oraz WebKit. Umożliwiają one m.in. uruchomienie w telefonie niebezpiecznego kodu za pomocą odpowiednio przygotowanego pliku MP4 (w przypadku błędu w CoreAudio) lub grafiki w formacie TIFF (luka w ImageIO). Błąd związany z trybem Recovery Mode umożliwia z kolei uzyskanie dostępu do urządzenia bez konieczności podawania passcode.
Warto dodać, że przynajmniej dwa z opisanych powyżej błędów należy uznać za tzw. "luki krytyczne" (tym mianem określa się najpoważniejsze problemy z bezpieczeństwem, umożliwiające uruchomienie w systemie złośliwego kodu przy minimalnym udziale użytkownika). W oficjalnym komunikacie firmy nie znajdziemy jednak takiego określenia - a to dlatego, że
Apple z jakiegoś powodu wciąż nie korzysta z powszechnie przyjętego w branży informatycznej standardu nazywania błędów w oprogramowaniu.
Oczywiście, najnowsze uaktualnienie to nie tylko aktualizacje bezpieczeństwa - Apple rozwiązał też problem z zawieszeniem się urządzenia (występował on wyłączenie w japońskim interfejsie) oraz usunął drobny błąd, sprawiający iż
iPhone 3GS wyświetlał błędne informacje o stanie baterii.
Więcej informacji znaleźć można na
stronie Apple.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl