Przed nadejściem ery Bluetootha i Smartphonów, szczytem marzeń był telefon odbierający MMS'y z portem na podczerwień. Można było dzięki niemu przesłać komuś monofoniczny dzwonek lub monochromatyczną tapetę. Jeśli ktoś posiadał laptopa z takim portem, mógł również synchronizować swoje kontakty i archiwizować SMS'y pomiędzy komórką a komputerem.
Podczerwień w laboratorium Technologia przesyłu danych podczerwienią, wcale nie umarłą, a wręcz przeciwnie, rozwija się nader prężnie w zaciszu laboratoriów. Naukowcy z takich firm jak
Intel, Siemens, Sony,
Samsung,
Mitsubishi czy Sanyo pracują nad sieciami Wi-Fi, wykorzystującymi do przesyłu danych światło podczerwone, widzialne lub ultrafioletowe. Technologia ta ma pozwolić na bardzo szybki przesył danych, i jest obecnie przedmiotem prac IEEE - tego samego instytutu, który opracował standardy dzisiejszych sieci Wi-Fi, np. 802.11g
1 gigabit / s Naukowcom z Uniwersytetu w Pensylwanii z Centrum Badań Technologii Informacji i Komunikacji udało się stworzyć system przesyłający dane za pomocą podczerwieni z prędkością 1 gigabit / s - 14 razy szybciej niż dotychczasowe najszybsze sieci Wi-Fi. Z taką prędkością ściągnięcie płyty CD trwałoby około 6 sekund.
Eksperyment przeprowadzono w pokoju o wielkości 4 x 8 metrów. Dane były wysyłane za pomocą słabego lasera podczerwieni, który wyświetlał na suficie eliptyczną kropkę. Odbite od sufitu światło podczerwone, wędrowało do odbiornika umieszczonego obok komputera, który przetwarzał błyski światła na informacje.
Co z tego wyniknie Sieci bezprzewodowe używające światło podczerwonego lub ultrafioletowego, mogą znaleźć zastosowanie np. w szpitalach, gdzie duża ilość elektronicznego sprzętu medycznego nie powinna być narażona na interferencje ze strony radiowego Wi-Fi. W związku z tym, że ściany światła nie przepuszczają, sieci takie będą bezpieczniejsze - mniej osób będzie mogło się podpiąć pod taką sieć, a potencjalny
haker nie będzie mógł po prostu zaparkować samochodem pod budynkiem firmy i zacząć włamywać się do sieci za pomocą laptopa. Wpierw będzie musiał nabyć specjalistyczny sprzęt, pozwalający mu na podglądanie sieci przez szyby, o ile te, nie będą wyposażone w specjalne filtry, uniemożliwiające to. Do tego nie ma żadnych uregulowań prawnych, nad zastosowaniem światła, jako nośnika informacji (w przeciwieństwie do fal radiowych, gdzie trzeba mieć koncesje na zajęcie danego pasma).
Oczywiście powstaje problem komunikacji między pokojami. Być może do tego celu zostanie użyta sieć elektryczna, lub też będziemy przewiercać ściany, by włożyć w nie łączniki komunikacyjne.
Czy będzie się można opalić przebywając w sieci pracującej na ultrafiolecie ? Nie wiemy tego, sieci mają być nieszkodliwe, ale nie byłoby to takie złe (oprócz tego że doprowadziłoby to do bankructwa większość solariów).
Źródło: http://www.technologyreview.com