Komputer Nokii? To nieco zaskakujące. Co prawda, znaczek na klapie wyświetlacza Booklet 3G nie jest zbyt duży i nie błyszczy dumnie, niczym logo pewnego producenta białych laptopów, ale i tak przyciąga wzrok. Jednak poza marką, która zdecydowanie kojarzy się z telefonami komórkowymi, wszystko jest tu na wskroś "komputerowe".
Nokia Booklet 3G to po prostu bardzo solidnie wyposażony netbook.
Co nam się nie podobało Jak każdy netbook, Booklet 3G ma problemy z wydajnością. Oczywiście, nikt nie będzie oczekiwał od tego typu urządzenia wygodnej pracy w Photoshopie (a jeśli będzie - to jego problem), ale czy płynne odtwarzanie filmików z
YouTube na pełnym ekranie (niezależnie od wybranej jakości!) to naprawdę zbyt wiele? Dla Bookleta najwyraźniej tak. Procesor Intel Atom i 1GB pamięci nie zadowolą
Windows 7. Booklet 3G działa zauważalnie wolniej niż zwykłe netbooki ze starym, dobrym XP.
Przydałaby się też nieco lepsza klawiatura. Podobnie jak w kwestii wydajności, nie oczekiwaliśmy tu rewelacji - Booklet 3G to w końcu tylko netbook. Mimo wszystko jednak, przyciski mogłyby być trochę większe.
Szkoda, że Nokia zdecydowała się na usunięcie tradycyjnego gniazdka sieci RJ45. Cieszymy się oczywiście z trzech portów USB i tandemu WiFi/3G, ale zwykła sieciówka to ciągle całkiem przydatne złącze.
Nie narzekamy na cenę. I nie tylko dlatego, że nie jest ona jeszcze znana. Wiemy, że Booklet 3G nie będzie tani. Pojedyncze egzemplarze, które trafiają na aukcje internetowe (z prywatnego importu) kosztują powyżej 2500 zł. Mało prawdopodobne, by cena w oficjalnej sprzedaży (od marca tego roku) była dużo niższa.
Co nam się podobało Przeciętny netbook kosztuje 1000 zł mniej niż Nokia Booklet 3G. Przepłacanie za znaczek? Nie do końca. Komputer Nokii jest przede wszystkim rewelacyjnie wykonany. Cienka (poniżej 2 cm), aluminiowa obudowa sprawia doskonałe wrażenie. Co więcej, mieści się w niej naprawdę solidna bateria - nam udało się osiągnąć niecałe 9 godzin pracy bez ładowania. To świetny wynik jak na komputer, który waży 1,2 kg. Byłby zapewne słabszy, gdyby Nokia, podobnie jak tańsi konkurenci, zdecydowała się na procesor Atom z serii N. Pod maską Bookleta znajdziemy jednak wyjątkowo energooszczędego Z530. Dzięki niemu, komputer Nokii obywa się bez dodatkowych wentylatorów - nic tu nie hałasuje. Jeśli zmusimy Bookleta do wytężonej pracy (co nie jest specjalnie skomplikowane - wystarczy otworzyć bogatą w efekty stronę WWW), tylna część obudowy zacznie się nagrzewać. Odczuwalnie, ale nie przesadnie - na pewno się nie sparzymy.
Rezygnując z YouTube na rzecz filmów odtwarzanych z dysku będziemy mile zaskoczeni. Komputer Nokii całkiem nieźle poradzi sobie nawet z nagraniami w standardzie 720p. Na wysokości zadania stanie też ekran, który ma co prawda tylko 10 cali przekątnej, ale jednocześnie może pochwalić się większą niż u konkurencji rozdzielczością (1280 x 720, a więc HD Ready). To przydaje się nie tylko przy oglądaniu filmów - więcej linii oznacza rzadsze przewijanie stron WWW.
Warto? Nie warto? Nokia Booklet 3G jest jednym z najlepszych netbooków, jakie są obecnie dostępne na rynku. Doskonale nadaje się do przeglądania stron internetowych, trochę gorzej do pracy biurowej (stosunkowo mała klawiatura, niska wydajność), nieźle do multimediów (o ile przez "multimedia" nie rozumiemy odtwarzania filmów
Full HD). Spodoba się komuś, komu zależy przede wszystkim na maksymalnej mobilności - najważniejsze zalety Bookleta to niewielkie wymiary, doskonała bateria i komplet interfejsów bezprzewodowych. Problem leży w cenie. Nie będzie raczej zbyt wielu chętnych na netbooka za 2500 zł.
| Specyfikacja | Nokia Booklet 3G |
| System | Windows 7 Starter |
| Ekran | 10,1 ” panoramiczny, HD 720p (1280 x 720) |
| Procesor | Intel Atom Z530 1,6 GHz |
| RAM | 1GB (bez możliwości rozszerzenia) |
| Karta graficzna | Intel GMA 500 |
| Dysk twardy | 120 GB |
| Kamera | Tak |
| WiFi | standardy IEEE.802b/g/n |
| Bluetooth | Tak |
| Modem 3G | Tak |
| Pojemność baterii | 3840 mAh |
| Deklarowany czas pracy na baterii | 12 h |
| Wymiary | 26,4 x 18,5 x 2 cm |
| Masa | 1,2 kg |
* nietest - opis subiektywnych wrażeń z użytkowania, bez tabelek zapełnionych dziesiątkami wyników skomplikowanych testów, które mało komu cokolwiek mówią.