O urządzeniu napisał właśnie serwis ArsTechnica.com, którego dziennikarze mieli na CES-ie okazję bliżej przyjrzeć się modelowi UL80JT. Urządzenie wyposażone jest w 14-calowy wyświetlacz, procesor
Intel Core i7 i dwa układy graficzne - wydajny GPU
NVIDIA GeForce 310 oraz typowy dla tańszych notebooków, niespecjalnie imponujący osiągami, układ Intel GMA. Dzięki temu udało się znacząco wydłużyć czas pracy na baterii - ASUS zastosował bowiem w urządzeniu skomplikowany system redukowania zużycia prądu, polegający m.in. na dynamicznym przełączaniu kart graficznych. Jeśli użytkownik uruchomi aplikację niespecjalnie wymagającą pod względem graficznym, wtedy automatycznie uaktywni się układ Intel GMA (i odwrotnie - jeśli potrzebna będzie wydajna karta, układ Intela przejdzie w stan uśpienia, a uaktywni się GeForce 310. Podobne rozwiązanie kontroluje również wydajność procesora - szybkość taktowania CPU jest zmieniana automatycznie, w zależności od potrzeb.
Przedstawiciele Asusa przyznają, że takie rozwiązania stosuje już kilku innych producentów - ale w ich produktach za modyfikowanie trybu pracy komputera zwykle odpowiada użytkownik (co więcej - do przełączenia się pomiędzy układami graficznymi potrzebny jest restart lub chociaż przelogowanie się). W przypadku UL80JT jest inaczej - tu wszystko odbywa się w pełni automatycznie: użytkownik nie musi zmieniać żadnych ustawień, zaś zmiana GPU nie wymaga restartu. Efektem jest wydłużenie maksymalnego czasu pracy na baterii (nie podano, jakiej dokładnie) do 12 godzin. Dotyczy to z pewnością komputera pracującego w trybie obniżonej wydajności - ale wynik i tak jest imponujący (dość powiedzieć, że czas pracy na baterii większość netbooków nie przekracza 10 godzin).
Model UL80JT ma pojawić się na rynku za kilka miesięcy. Z pierwszych zapowiedzi wynika, że urządzenie będzie kosztować niewiele ponad 1000 USD.
Więcej informacji:
ArsTechnica.com.
CES 2010: Asus i Samsung puszczają wodze fantazji Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl