Badania firmy analitycznej Proofpoint wykazały, że około 30 proc. Brytyjczyków zajmuje się w pracy przeglądaniem stron pornograficznych, a 7 proc. zatrudnionych zdarzyło się zostać przyłapanym na tej czynności przez szefa. W raporcie są też inne ciekawostki. Okazuje się, że 25 proc. pracowników rozsyła przez służbową pocztę elektroniczną erotyczne e-maile. Aż 54 proc. z nich, często omyłkowo klika w mailach przycisk "odpowiedz wszystkim". Co więcej, aż 25 proc. pracowników zdarzyło się wysłać odpowiedź na erotycznego maila do swoich kolegów i koleżanek z pracy zamiast do właściwego adresata - podaje serwis
PC World.
Statystyka kłamie? Jednak trudno uwierzyć w te wyniki badań Proofpoint. Jeśli przyjąć wyniki badań za prawdziwe, to jedna z trzech osób związanych z badaniami oraz ich wynikami zajmowałaby się w pracy oglądaniem pornografii. Jeden z nich przypadkowo odpisywałby na erotycznego maila, wysyłając wiadomość do wszystkich swoich kolegów z pracy. Wyniki badań wydają się być więc dość niewiarygodne.
Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl >>