Technologie.gazeta.pl

Microsoft: Nie naruszyliśmy tego patentu

Daniel Cieślak
24.09.2009 10:34
A A A Drukuj
Screen z najnowszego MS Office'a fot. blogs.zdnet.com
W Federalnym Sądzie Apelacyjnym w Waszyngtonie odbyło się wczoraj pierwsze przesłuchanie, podczas którego Microsoft dowodził, że sąd niższej instancji niesłusznie uznał koncern za winnego naruszenia patentu kanadyjskiej firmy I4i. Prawnicy firmy tłumaczyli, że kara w wysokości 200 mln USD w ogóle nie powinna zostać wymierzona.
Przypomnijmy: spór dotyczy pewnej funkcji związanej z językiem XML, którą Microsoft zastosował w edytorze tekstu MS Word. Firma I4i - właściciel patentu na owo rozwiązanie - twierdzi, że koncern zrobił to nielegalnie, bez uzyskania niezbędnej zgody czy licencji. Sąd pierwszej instancji przyznał jej rację - uznał, że Microsoft złamał prawo i wymierzył mu surową karę. W myśl wyroku koncern ma zapłacić firmie 200 mln USD odszkodowania i znaleźć sposób na rozwiązanie sporu patentowego (pierwotnie wyrok przewidywał też, że jeśli Microsoft w 3 miesiące nie rozwiąże problemu, będzie musiał wstrzymać sprzedaż Worda - ostatecznie jednak ten nakaz uchylono).

Microsoft nie zamierza jednak składać broni - jego przedstawiciele twierdzą, że nie złamali prawa i dlatego złożyli apelację. Serwis CNet.com informuje, że wczoraj rozpoczęły się przesłuchania - podczas pierwszego wystąpił główny prawnik koncernu z Redmond. Tłumaczył m.in., że roszczenia I4i są zupełnie nieuzasadnione - z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze, jego zdaniem sporny patent jest wadliwe skonstruowany i nie ma mocy prawnej, zaś po drugie... Microsoft wcale go nie naruszył.

Wystąpienie to skomentowali już przedstawiciele I4i - ich zdaniem Microsoft ma małe szanse na korzystny werdykt w tej sprawie, ponieważ na rozprawie apelacyjnej przedstawił te same argumenty, które usłyszał sąd pierwszej instancji. Wtedy okazały się nieskuteczne - i pewnie tym razem będzie tak samo.

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie zapadnie wyrok w tej sprawie - przedstawiciele sądu zapowiedzieli jedynie, że nastąpi to wkrótce. Jeśli ponownie będzie on niekorzystny dla Microsoftu, koncern będzie miał trzy wyjścia: będzie mógł:

a. wykupić od I4i stosowną licencję i wciąż korzystać ze spornej funkcji,

b. zastąpić opatentowane rozwiązanie własnym, o podobnej funkcji

c. zupełnie usunąć z Worda owo rozwiązanie.

Więcej informacji: CNet.com.

Microsoft prosi: nie blokujcie sprzedaży MS Word

Czytaj więcej o Microsoft

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      1 głos

    PYTANIE Czy Microsoft ukradł patent do Worda?

     Tak, Microsoft często tak robi
     Nie, to absurdalne oskarżenia!
     Trudno powiedzieć