Na początku roku
Microsoft zakomunikował, że do tej pory nabywców znalazło - i to głównie wśród panów - 28 milionów konsoli Xbox 360. "Dlatego też, abyśmy mogli sprzedać kolejne 20 milionów, musimy poszukać sobie nowej publiczności" - wyjaśnia Heather Snavely, szefowa globalnego działu rozrywki interaktywnej w Microsofcie, w wywiadzie dla
Cnet. Strategia, za pomocą której firma chce osiągnąć ten cel, ma różnić się od dotychczasowych sposobów działania.
Gry komputerowe i konsolowe są powszechnie uważane za hobby młodych mężczyzn. Jednakże już od kilku lat ten stereotyp nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Za sprawców tego, że coraz częściej także starsze osoby, kobiety i całe rodziny zabawiają się przed ekranem, uznawane są często konsole do gier takie jak
Nintendo DS czy
Wii, ale Xbox odgrywa w tym procesie mniejszą rolę.
Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl >>