Serwis MacRumors.com, który jako pierwszy poinformował o tym, że
Apple kupił Slate.com, dowiedział się, że
wniosek o zastrzeżenie nazwy iGuide został podpisany przez Reginę Porter - zatrudnioną przez
Apple specjalistkę ds. znaków towarowych. Porter podpisała też dokumentację w sprawie iSlate - w obu wnioskach opisano dość ogólnie jakiś wielofunkcyjny gadżet:
"Urządzenie i oprogramowania komputerowe umożliwiające przeglądanie, wyszukiwanie, nagrywanie, organizowanie, przechowywanie, transmitowanie, odbieranie, manipulowanie, reprodukowanie i odtwarzanie audio, gier,
wideo, telewizji, filmów, zdjęć oraz innych materiałów multimedialnych"
Jest też pewien szczegół, które nie dopatrzyli się dziennikarze MacRumors - adres podany przez autora wniosku w sprawie iGuide (iGuide Media LLC) jest taki sam, jak adres "Slate Computing LLC" - czyli 1209
Orange Street, Wilmington DELAWARE. Pod tym adresem zarejestrowana jest firma o nazwie Corporation Trust - czyli agencja, która pomaga korporacjom w sprawach prawnych. To prawdopodobnie ona zarejestrowała konta o nazwach "iGuide Media LLC" i "Slate Computing LLC" i wykorzystała je do złożenia wniosków o zarejestrowanie znaków towarowych.
Wired.com skontaktował się w tej sprawie ze specjalistami od znaków towarowych - chodziło nam o ocenę wniosku o zastrzeżenie nazwy iSlate. Żaden z nich nie chciał spekulować na temat planów Apple - ale naszym zdaniem bardzo prawdopodobne jest, że Apple szykuje produkt, który będzie się nazywał iSlate lub iGuide.
Jane Wald z firmy Irell and Manella zwróciła uwagę, że nazwa iSlate nie została jeszcze zastrzeżona w USA - na razie tylko złożono wniosek w tej sprawie (amerykańskie prawo wymaga, by firma rejestrująca jakiś znak dowiodła, ze faktycznie zamierza produkować i sprzedawać produkt o tej nazwie). A to znaczy, że nic nie jest jeszcze pewne - Apple może np. w dowolnej chwili zrezygnować z tej nazwy. Firmy często składają wiele wniosków, w których opisane są wszystkie potencjalne nazwy nowego produktu - aczkolwiek w każdym przypadku autor wniosku musi zadeklarować, że na poważnie rozważa wykorzystanie danego znaku. "Jeśli ktoś złoży wnioski o zarejestrowanie 100 różnych nazw, i to na lata przed planowaną premierą, to trudno to nazwać "poważnym rozważaniem". Ale jeśli nazw jest tylko kilka, a termin premiery niedaleki... to pewnie coś jest na rzeczy" - mówi Wald.
Podsumowując: naszym zdaniem na podstawie dostępnych informacji można uznać, że Apple rozważa prawdopodobnie kilka nazw dla swojego tabletu - w tym na pewno iSlate i iGuide.
Ale tak swoją drogą... iGuide? Fuj...
France Télécom potwierdza - nadchodzi tablet Apple Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl