Apple osiągnął ostatnio kluczowy sukces w walce z Psystar - koncern doprowadził do tego, że sąd
oficjalnie zakazał firmie produkowania i sprzedawania komputerów z Mac OS X, a także dystrybuowania narzędzi, dzięki którym użytkownicy mogliby instalować system Apple na dowolnych komputerach PC.
Krótko po tym serwis
Dow Jones Newswire zacytował radcę prawnego Psystar, Eugene'a Actiona - mówił on, że firma właśnie zaczęła zwalniać wszystkich pracowników i wkrótce zakończy działalność. Niewiele później z Sieci zniknęła
jej witryna.
Ale zaledwie kilka godzin później inny prawnik Psystar -
K.A.D Camara - powiedział w rozmowie z serwisem Computerworld.com, że słowa Actiona zostały przeinaczone i że firma nie zamierza się poddawać. Zapowiedział, że firma zamierza poprosić sąd o wydanie opinii na temat legalności oprogramowania
Rebel EFI (dzięki któremu Mac OS X można łatwo zainstalować na dowolnym komputerze), zaś w weekend witryna Psystar znów zaczęła działać.
"Nie przestajemy walczyć. Złożymy wniosek o określenie statusu prawnego Rebel EFI - sędzia zachęcił nas do tego w swoim orzeczeniu. Zamierzamy też złożyć formalną apelację w sprawie zeszłotygodniowej decyzji" - napisał Camara w oświadczeniu przesłanym do Wired.com.
Warto przypomnieć, że Psystar złożył też w ubiegłym roku
pozew antymonopolowy przeciwko Apple - ta sprawa wciąż czeka na rozpatrzenie.
W ubiegłym tygodniu sąd nie tylko uznał, że Psystar nie ma prawa sprzedawać komputerów z Mac OS X - nakazał jej też
zapłacić 2,7 mln USD odszkodowania na rzecz Apple. Na razie jednak Psystar nie musi płacić - do czasu zakończenia procedury apelacyjnej.
Apple vs Psystar - klony były nielegalne Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl