Technologie.gazeta.pl

Wielozadaniowość zmienia nasze myślenie

Brandon Keim
28.08.2009 14:34
A A A Drukuj
Fot. Flickr
Niektórzy naukowcy podejrzewają, że jednoczesne wykonywanie wielu zadań może zmieniać sposób, w jaki myślimy. Ich zdaniem "wielozadaniowość" sprawia, że łatwo nas rozproszyć i trudniej jest nam się skoncentrować na jednej czynności - i nie dotyczy to tylko pracy z komputerem i telefonem. Najnowsze badania pokazują, że te obawy mogą być całkiem zasadne.
Amerykańscy naukowcy przeprowadzili serię testów, sprawdzających umiejętność skupiania się u grupy studentów. Okazało się, że studenci, którzy na co dzień działają wielozadaniowo (wciąż przeskakują od surfowania po stronach WWW, do pisania e-maili, SMS-ów itp.) radzą sobie z tym znacznie gorzej niż osoby, które zwykły wykonywać na raz tylko jedno zadanie.

Wcześniejsze badania z tego zakresu skupiały się na analizowaniu natychmiastowych efektów działania "wielozadaniowego" - i przynosiły dość oczywiste wnioski (że dzieci oglądające telewizję podczas odrabiania zadań domowych popełniają więcej błędów, zaś pracownicy odcięci od e-maila na czas przygotowania raportu szybciej wykonują swoją pracę). "My chcieliśmy postawić inne pytanie - co dzieje się z ludźmi, którzy działają wielozadaniowo przez cały czas" - mówi Clifford Nass, specjalista ds. nauk kognitywnych ze Stanford University.

W raporcie opublikowanym w poniedziałek na łamach "Proceedings of the National Academy of Sciences"' Nass oraz psychologowie Anthony Wagner i Eyal Ophir prezentują wyniki badań, przeprowadzonych na grupie 262 studentów. Wśród uczestników wyizolowano dwie grupy - najbardziej i najmniej wielozadaniowych (pierwsza liczyła 19 osób, druga 22), a następnie wszystkich poproszono o wykonanie pewnych zadań (np. odpowiednie ułożenie figur geometrycznych oraz kategoryzowanie słów - najpierw przy podanych nazwach kategorii, a później bez nich). Za każdym razem studenci, którzy na co dzień pracują skupiając się raczej na jednej, konkretnej czynności, poradzili sobie lepiej niż "wielozadaniowcy".

"Wszystkie te testy były bardzo proste. Z pierwszym nie radzą sobie osoby, które mają problemy z identyfikowaniem i ignorowaniem zbędnych informacji, drugi pokazuje, czy dana osoba potrafi odpowiednio analizować informacje w pamięci roboczej" - tłumaczy Nass.

Autor badania zastrzega jednak, że nie do końca wiadomo z czego wynikają różnice uwypuklone przez testy - trudno powiedzieć, czy jest tak, że osoby ze skłonnością do działania wielozadaniowego są mniej zorganizowane psychicznie niż inne, czy może to wielozadaniowość negatywnie wpływa na umiejętność skupienia się. "To pytanie za milion dolarów. A ja nie mam miliona" - mówi Nass.

Naukowcy chcą kontynuować swoje badania - Anthony Wagner zamierza zgłębiać neurologię wielozadaniowości, zaś Ness szykuje się do badania rozwoju tej umiejętności u dzieci.

"Istnieje ogromna społeczna presja, zmuszająca ludzi do bycia wielozadaniowymi - wciąż dostajemy e-maile, tweety, SMS-y i inne wiadomości. Tak samo działa Internet. Nie wiadomo, czy nie stanowi to dla nas zagrożenia" - podsumowuje Nass.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      19 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!