Dzięki Cydii -
nieoficjalnemu serwisowi z aplikacjami dla "złamanych" iPhone'ów - klienci mogą bez problemu korzystać z aplikacji zakazanych przez firmę Jobsa. Dzięki temu mogą np. wysyłać darmowe SMS-y i prowadzić tanie rozmowy międzynarodowe via
Google Voice (
Apple niedawno nie wpuścił tej aplikacji do App Store). Ale to nie wszystko - oto lista sześciu powodów, dla których warto złamać iPhone'a
1. Google Voice Apple niedawno
nie zgodził się na wprowadzenie oficjalnego klienta Google Voice do App Store (co więcej - firma wyrzuciła z serwisu również inne aplikacje współpracujące z tą usługą). Dzięki Google Voice użytkownik może podawać wszystkim jeden numer telefonu, niezależnie od tego, z ilu różnych numerów korzysta (wszystkie połączenia są automatycznie synchronizowane i przekierowywane), wysyłać darmowe SMS-y, korzystać z usług VoIP i tanich połączeń międzynarodowych. Ta decyzja wywołała ogromne kontrowersje - całą sprawą zainteresowała się nawet
amerykańska Federalna Komisja Komunikacji (FCC).
Ale dzięki Cydii można skorzystać z
GV Mobile - nieoficjalnego klienta Google Voice. I to właśnie on jest powodem nr 1, by złamać iPhone'a (chyba, że udało ci się go zainstalować zanim Apple wyrzucił GV Mobile z App Store). Program jest świetny, choć mógłby działać nieco szybciej (łączenie z Google podczas uruchamiania trwa bardzo długo). Lista kontaktów ładnie integruje się z tą z iPhone'a, interfejs jest przyjemny - już po kilku minutach nie będziesz miał problemów z wysyłaniem SMS-ów i dzwonieniem via VoIP do krewnych na Tajwanie. A najlepsze jest to, że program jest darmowy.
2. Brak ograniczeń usług 3G W sieci AT&T musisz płacić 30 USD miesięcznie za nielimitowany dostęp do 3G. Problem w tym, że trudno tu mówić o braku limitów, bo Apple mocno ogranicza niektóre aplikacje. Np. SlingPlayer - program, który umożliwia strumieniowe przesyłanie multimediów z urządzenia Slingbox - działa tylko via
WiFi, a nie przez 3G. To samo ze
Skype - skoro
do korzystania z połączeń VoIP potrzebują sieci WiFi, to staje się to nieco niepraktyczne...
Na szczęście jest
3G Unrestrictor - kosztujący zaledwie 2 USD program umożliwia dowolnej aplikacji korzystanie z połączenia 3G. Ale to nie wszystko - z App Store normalnie nie możesz pobierać via 3G plików większych niż 10 MB. 3G Unrestrictor znosi to ograniczenie.
3. iPhone jako modem Apple obiecywał, że nowe oprogramowanie iPhone'a (iPhone 3.0 OS) pozwoli na łatwe wykorzystywanie telefonu w charakterze modemu. Ale klienci AT&T wciąż nie mogą korzystać z takiej funkcji. Kilka tygodni temu powiedziano nam, że będzie dostępna latem - czas mija, a funkcja wciąż nie działa. Niektórzy znaleźli co prawda
jakieś sposoby na obchodzenie tego zabezpieczenia, ale nie są one idealne - jeśli chcesz, żeby wszystko działało bez problemów, rozwiązaniem jest jailbreak.
W Cydii jest dostępny za 5 USD program o nazwie Tether - mógłby być nieco łatwiejszy w obsłudze, ale działa świetnie i nie wymaga płacenia abonamentu za usługę. Co ważne, aplikację można skonfigurować tak, by nie przekraczała narzuconych przez operatora limitów przesyłu danych.
4. Podróże zagraniczne Jeździsz po świecie? Jeśli nie złamałeś zabezpieczeń telefonu, jesteś skazany na drogi roaming operatora. A jeśli zainstalowałeś jailbreak, będziesz mógł łatwo
pozbawić iPhone'a zabezpieczenia SIM - a dzięki temu można bez problemu skorzystać z oferty lokalnych sieci komórkowych.
5. Wkurzysz Apple'a Nie ważne, czy jesteś deweloperem spierającym się o aplikacje w App Store, zwykłym klientem, wkurzonym ograniczeniami nakładanymi przez Apple'a czy dzieciakiem, którego kot został przejechany przez pracownika tej firmy - złamanie iPhone'a może być twoim prywatnym aktem zemsty. Bo jak doskonale wiemy, Apple nie znosi, gdy ludzie to robią. Firma utrzymuje, że
cała operacja jest nielegalna - niedawno jej pracownicy ostrzegali nawet, że jailbreaking może doprowadzić do
wyłączenia stacji bazowych telefonii komórkowej. Na razie Apple może tylko grozić - ale trzeba pamiętać, że firma robi wszystko, by móc karać klientów za łamanie zabezpieczeń.
6. Wkurzysz AT&T Amerykański operator AT&T ciężko sobie zapracował na fatalną opinię u klientów - słynie z niekompetentnych konsultantów, kiepskiego zasięgu i wpływania na to, jakie aplikacje mogą się pojawić w App Store. Złamanie zabezpieczeń iPhone'a z pewnością wkurzy również AT&T - choćby dlatego, że będziesz mógł bez ograniczeń korzystać z 3G. Możesz nawet pójść dalej i później kupić kartę innego operatora. Idź na całość.
Na co więc czekacie? Nie możemy wam powiedzieć, jak złamać iPhone'a - ale wszystkie niezbędne informacje znajdziecie w Internecie (warto poszukać bloga iPhone Dev-Team). Sporo cennych wskazówek jest też na
YouTube - w profilu użytkownika Rizzo893...
Apple: odblokowane iPhone'y zagrażają sieciom GSM Tajwan: wielkie polowanie na podróbki telefonów Czytaj więcej o
iPhone 3G Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl