Technologie.gazeta.pl
Polecamy filmy

Chrome z wtyczkami - poważna konkurencja dla Firefoksa?

Scott Gilbertson
20.05.2009 09:50
A A A Drukuj
Google Chrome na Maka Fot. Wired News
  • Podgląd liczby wiadomości na koncie Gmail
Przeglądarka Google Chrome już wkrótce może mieć funkcję, której brak najbardziej utrudnia jej konkurowanie z Firefoksem - dodatki. Bardziej zaawansowani użytkownicy już od pewnego czasu są w stanie uruchamiać w Chrome skrypty Greasemonkey, jednak w najnowszych wydaniach developerskich przeglądarki Google'a pojawiły się interfejsy API umożliwiające instalowanie dodatków z prawdziwego zdarzenia...
Nowe, poprawione i rozbudowane API przeznaczone są dla developerów, którzy chcieliby zacząć tworzyć dodatki do Chrome'a. Na razie są dwa naprawdę użyteczne dodatki - pierwszy umożliwia podgląd liczby wiadomości na koncie Gmail oraz zaś drugi ułatwia łatwe subskrybowanie wątków RSS oraz Atom do Google Readera.

I choć akurat te rozszerzenia związane są silnie z Google, to nowe API zawierają sporo nowych opcji, które pozwolą programistom na tworzenie naprawdę interesujących rzeczy. Oczywiście, na chwilę, w której wokół Chrome powstanie tak gigantyczny ekosystem dodatków i wtyczek, jak wokół Firefoksa, przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Ale widać wyraźnie, że dodatki są obecnie dla Chrome priorytetem.

Na razie nie jest łatwo - zainstalowanie dostępnych obecnie wtyczek do Chrome jest dość skomplikowane. Po pierwsze, musisz upewnić się, że otrzymujesz poprawki i uaktualnienia przeznaczone dla developerów (aby to zrobić, zainstaluj Chrome Channel Changer i przełącz kanał na "developer"). Potem musisz uruchomić Chrome z linii poleceń, dodając komendę "--enable-extensions" na końcu ścieżki.

Zespół odpowiedzialny za Chrome czyni również spore postępy z makową wersją przeglądarki - jeśli testowałeś któreś ze starych wydań testowych, to zauważysz znaczącą różnicę. Najnowszy Chrome for Mac wciąż jest wydaniem eksperymentalnym - ale jest znacznie stabilniejszy i wydajniejszy niż poprzednie wersje. CNet.com niedawno porządnie go przetestował i uzyskał te same wyniki, co ja w swoich prywatnych testach - Chrome bije na głowę Firefoksa jeśli chodzi o czas uruchamiania się, a na dodatek wygrywa ze wszystkimi przeglądarkami w kwestiach związanych z obsługą JavaScript (GMail, Google Reader, Netflix itp).

Oczywiście, na razie gotowa jest tylko wersja dla Windows - wydania dla Mac OS X raczej nie polecałbym do codziennej pracy. Ale jeśli interesuje się, co zespół Chrome szykuje dla "makowców", radzę zapoznać się z wersją testową, dostępną na witrynie Chromium..

Śledź temat na bieżąco na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      1 głos