Technologie.gazeta.pl

Times Reader - przyszłość prasy?

Ryan Singel
13.05.2009 18:00
A A A Drukuj
Times Reader fot. NY/Wired News
  • Times Reader
Najnowsze prasowe doniesienia czytałem dziś zupełnie inaczej, niż dotychczas. Założę się, że wy również będziecie je wkrótce czytali w ten sposób.
Legenda dziennikarstwa, The New York Times, właśnie wysforowała przed szereg w sektorze internetowych gazet - udostępniając drugą wersję aplikacji Times Reader (stworzonej w oparciu o Adobe AIR).

Nowe wydanie jest niewielką, szybką aplikacją, która w pełni wykorzystuje doświadczenie Adobe w dziedzinie publikacji elektronicznych - świetnie radzi sobie ze skalowaniem obrazów i tekstu, niezależnie od tego, jak duży jest wyświetlacz twojego komputera lub jak rozciągniesz okno czytnika.

Już po kilku minutach zabawy z programem jasne staje się, że w przyszłości czytelnicy gazet będą korzystali właśnie z takich aplikacji - niezależnie od tego, czy będą one zbudowane w oparciu o AIR, Silverlight Microsoftu czy szykowany właśnie przez Mozillę open-source'owy Prism.

Na razie jest Times Reader, który sprawdza się świetnie.

Artykuły są czytelnie rozmieszczone na kolumnach - to wygodne rozwiązanie, szczególnie dla czytelników tradycyjnych gazet. Zdjęcia ładują się błyskawicznie - a dzięki temu, że program cały czas pobiera w tle dane (tzn. aktualne teksty), to przeskoczenie do kolejnego artykułu jest błyskawiczne. Wystarczy przycisnąć prawą strzałkę. Równie wygodnie - i szybko - przegląda się artykuły po fotografiach. A gdy program skończy już ładowanie wydania, zbędne staje się połączenie z siecią. Świetna sprawa dla osób dojeżdżających do pracy transportem miejskim.

Jest funkcja przeglądania tekstów, która umożliwia wyświetlenie wszystkich zajawek na jednej stronie - to sympatyczne odwołania do prawdziwej gazety, którą szybko przeglądamy, szukając wpadających w oko tematów.

Chcesz przejrzeć wydanie niedzielne, choć jest już poniedziałek? Żaden problem - wystarczy cofnąć się do wybranego dnia, a załaduje się odpowiednie wydanie.

Główna wada? Przesadna wierność układowi treści znanemu z tradycyjnych gazet - czasami zdarza się, że tekst zostaje np. upchnięty pod zdjęciem w zaledwie kilku krótkich linijkach (widać to dobrze na drugiej fotografii).

Inne wady? Cóż, dla tych, którzy przyzwyczaili się do czytania newsów za darmo Times Reader nie ma za wiele - zaledwie kilka tekstów ze strony głównej bieżącego wydania, krzyżówkę oraz większość sekcji biznesowej.

Za dostęp przez Readera do tych samych treści, które na stronie masz za darmo, trzeba zapłacić 3,5 USD tygodniowo - naszym zdaniem, to nieco za drogo.

Najlepszy w aplikacji jest interfejs - jest po prostu logiczny. Nie musisz nic wiedzieć o jego obsłudze, a i tak instynktownie sobie poradzisz - wciśniesz spacje (lub strzałkę w dół) by przesunąć tekst, zaś lewa i prawa strzałka przesuwają cię dokładnie tam, gdzie się spodziewałeś.

Jestem uzależniony od informacji - i szczerze mówiąc, nie bardzo mogę sobie wyobrazić, że zainstaluje w swoim komputerze podobne aplikacji z każdej gazety, którą czytuję. Ale może dla większości czytelników to będzie dobre rozwiązanie - zainstalują sobie czytnik jakiejś lokalnej gazety i jednego z ogólnokrajowych dzienników (NYT, Washington Post czy Wall Street Journal).

Ale lepsza byłaby aplikacja, która dawałaby mi dostęp do całego zbioru tekstów z różnych źródeł - gazet i blogów - za niewielką, miesięczną opłatą. Albo nawet za darmo - za to z reklamami.

Tak czy owak, wygląda na to, że przyszłość prasy nie jest związana z przeglądarkami, lecz z aplikacjami takimi jak Times Reader. Żadna przeglądarka nie może mierzyć się z AIR, jeśli chodzi o "gazetowe" wyświetlanie tekstów i grafiki, elementów multimedialnych czy... krzyżówek.

Śledź temat na bieżąco na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!