Technologie.gazeta.pl

Air Force strąci roboty mikrofalami

Noah Shachtman
13.02.2009 12:08
A A A Drukuj
Air Force strąci roboty mikrofalami Fot. USAF/Wired News
Naukowcy pracujący dla amerykańskich sił lotniczych obawiają się, że terroryści mogą wykorzystywać niewielkie bezzałogowe samoloty do szpiegowania czy nawet atakowania żołnierzy. Dlatego też zaczęli właśnie testować broń wystrzeliwującą potężny impuls mikrofal - jej zadaniem będzie strącanie latających robotów.
"Coraz bardziej istotny staje się ostatnio problem ochrony przed małymi, bezzałogowymi maszynami latającymi" - powiedział w rozmowie z serwisem InsideDefense.com Werner Dahm, główny naukowiec Air Force. "Nasze obecne systemy nastawione są przede wszystkim na obronę przed większymi obiektami - dokonaliśmy jednak znaczących postępów w tej dziedzinie. Technologia o nazwie "Black Dart" pozwala na wykrywanie, śledzenie a nawet zestrzeliwanie niewielkich robotów". (Widoczny na zdjęciu samolot wykorzystywany był podczas ćwiczeń).

Jedna z metod likwidowania takich obiektów polega na wystrzeliwaniu w ich kierunku impulsu mikrofalowego, który uszkadza ich elektronikę.

Warto dodać, że w grudniu na poligonie White Sands Missile Range w Nowym Meksyku Boeing testował inną broń "energetyczną" - zamontowany na Humvee laser, służący do strącania niewielkich celów latających.

Broń do zestrzeliwania robo-samolotów to jeden z przykładów wojskowych projektów, których celem jest stworzenie mikrofalowej broni niszczącej elektronikę. Inżynierowie z Air Force Research Lab stworzyli już broń energetyczną służącą do niszczenia zakopanych improwizowanych ładunków wybuchowych - informował niedawno InsideDefense.com. W grudniu wojsko rozpoczęło też realizację trzyletniego, szacowanego na 40 mln USD, projektu Counter-Electronics High Power Microwave Advanced Missile Project (CHAMP). Jego celem jest stworzenie mikrofalowej broni, która "będzie w stanie zakłócać pracę i niszczyć systemy elektroniczne" (wykorzystywane zarówno przez wojsko, jak i w przemyśle oraz w zastosowaniach typowo cywilnych).

Air Force zamierza wydać na ten cel do 75 mln USD - kilka miesięcy temu wojsko przyznało dwa pięciomilionowe granty na ten cel. Prace nad podobnymi technologiami prowadzą również Air Armament Command oraz US Navy (która zainwestowała 7 mln USD w "Electromagnetic Pulse pulser").

Warto jednak pamiętać, że podczas tworzenia takich e-bomb pojawia się sporo problemów. Jednym z nich jest m.in. możliwość spowodowania uszkodzeń u własnych jednostek czy pojazdów (friendly fire). Aviation Week wymienia dodatkowo wysokie koszty, problemy z kontrolowaniem promienia oraz dostarczaniem niezbędnej energii.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!