Technologie.gazeta.pl
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Skazana za piractwo chce powtórzenia procesu

David Kravets
2008-11-18, ostatnia aktualizacja 2008-11-18 17:48

Jammie Thomas, pierwsza Amerykanka, która po otrzymaniu pozwu o piractwo od RIAA (Recording Industry Association of America) zdecydowała się na sądową walkę z organizacją reprezentującą przemysł fonograficzny, domaga się od sądu zgody na powtórzenie procesu.

Współczesny komunizm?
Fot. Modernhumorist.com/Wired News
Współczesny komunizm?
SERWISY
We wrześniu sędzia Michael Davis unieważnił wcześniejszy wyrok, w myśl którego mieszkanka stanu Minnesota miała zapłacić 222 000 USD za udostępnienie w sieci Kazaa 24 piosenek. W ubiegłym miesiącu prawnicy RIAA skierowali do Sądu Apelacyjnego apelację w sprawie unieważnienia wyroku.

Unieważnienie wyroku w sprawie pani Thomas oznacza, że żadna z 30 tys. spraw sądowych zainicjowanych przez RIAA nie zakończyła się legalnym wyrokiem (w większości z nich zawarto ugody pozasądowe).

Powodem anulowania wcześniejszego wyroku jest kwestia krytyczną dla wszystkich spraw dotyczących udostępniania plików w Internecie - chodzi o zdefiniowanie, jakie dowody są potrzebne do udowodnienia naruszenia praw autorskich.

W ubiegłym roku sędzia Davis instruował ławników biorących udział w procesie, że oskarżyciele nie muszą wcale dowieść, że ktoś pobrał udostępnione przez Jammie Thomas pliki - jego zdaniem samo udostępnienie chronionych materiałów jest już naruszeniem prawa (niezależnie od tego, czy w ogóle doszło do ich dystrybuowania).

Później jednak sędzia przemyślał tę instrukcję, uznał ją za błędną i ogłosił decyzję o unieważnieniu procesu. W werdykcie napisano m.in., że przekazane ławnikom wskazówki były błędne i doprowadziły do nieprawidłowej oceny sprawy pani Thomas.

Oświadczenie w tej sprawie wydało oczywiście również stowarzyszenie RIAA - organizacja obwieściła sądowi, że specyfika działa sieci P2P sprawia, iż niezwykle ciężko jest dostarczyć dowód przesłanie jakiegoś pliku. Dlatego też organizacja nie powinna być zobowiązana do udowadniania, że w istocie doszło do transferu.

Warto jednak dodać, że sędzia Davis uznał, iż 24 piosenki pobrane przez śledczych z komputera Jammime Davis mogą zostać wykorzystane jako dowody w nowym procesie w tej sprawie, który rozpocznie się 9 marca. Sędzia nie ujawnił natomiast, jak zamierza zareagować na apelację RIAA.

Więcej informacji o procesie znaleźć można w blogu Raya Beckermana.

Źródło: Wired News

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Gazeta.pl


Polecamy filmy