Historia kalkulatorów ciągnie się od wynalezienia liczydeł około 2500 p.n.e., poprzez wczesne eksperymenty takich matematyków, jak Blaise Pascal i różne XIX- wieczne maszyny, między innymi sławną maszynę różnicową Charlesa Babbage'a. Pod koniec XIX wieku niektóre z tych cudownych maszyn potrafiły dodawać i odejmować, ale tylko symulowały mnożenie poprzez wielokrotne dodawanie.
Mieszkający w Monachium Steiger wynalazł swoją maszynę w 1893 roku. Rozwijała idee zawarte w patentach: Ramóna Verea z 1878 roku złożonym w USA i Léona Bollée z 1889 uzyskanym we Francji. Żaden z nich nie wykorzystał komercyjnie swoich pomysłów. Verea chciał tylko pokazać, że "Hiszpan potrafi wynajdywać nowe rzeczy tak samo dobrze, jak Amerykanin", a Bollée, który żył w Le Mans, skoncentrował się na konstruowaniu samochodów.
"Millionaire" to złożony mechanizm zegarowy z prowadnicami, korbami, kołami zębatymi, biegami, dźwigniami, trybami, bolcami i osiami, które razem pozwalały na przeprowadzanie dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia. Przy mnożenia każdy obrót pokrętła powodował odczytanie tabeli mnożenia zapisanej w podobny do alfabetu Braille'a sposób. Urządzenie radziło sobie z dziesiątkami, co oznaczało, że drugi obrót pozwalał mnożyć przez liczby dwucyfrowe, trzeci obrót przez trzycyfrowe i tak dalej.
Firma Hans W. Egli z Zurychu wyprodukowała 4655 tych kalkulatorów (pod niemiecką nazwą Millionär) w przeciągu 40 lat, dla klientów z Europy i Ameryki. Choć zadaniem miały być kalkulacje biznesowe, naukowcy również znaleźli zastosowania dla tej maszyny, a najlepszymi klientami stały się agencje rządowe.
Cena zależała od tego, czy kalkulator miał być obsługiwany ręcznie, czy też elektrycznie. Istniał także ulepszony model z klawiaturą, który również mógł działać ręcznie albo elektrycznie. Ceny w USA wynosiły w 1924 roku od 475 do 1100 dolarów. W dzisiejszych czasach odpowiada to przedziałowi od 5900 do 13750 dolarów.
Wewnątrz drewnianej obudowy znajdowała się rozbudowana instrukcja obsługi i specjalna szczoteczka do czyszczenia mechanizmu. W porównaniu z kieszonkowymi kalkulatorami Texas Instruments z 1972 roku, czy też małymi kalkulatorami-breloczkami często rozdawanymi w promocjach, ważący od 45 do 55 kilogramów "Millionaire" to prawdziwa kobyła.
Źródło: Wired News