Technologie.gazeta.pl
http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prostytutki udzielają wywiadów dzięki Twitterowi i iPhone`om

Regina Lynn
2008-05-11, ostatnia aktualizacja 2008-05-11 16:26

Kiedy na początku marca skandal seksualny z Eliotem Spitzerem rozgrzewał nagłówki, wszystkie media wydawane w kraju zaczęły nagle zabiegać o rozmowę z pracownikiem seksualnym.

Audacia Ray popierająca pracowników seksualnych autorka książki
Zdjęcie dzięki uprzejmości Audacia Ray / Wired News
Audacia Ray popierająca pracowników seksualnych autorka książki "Naked on the...
Upadek Spitzera, gubernatora Nowego Jorku, który zrezygnował po tym jak jego prywatne życie seksualne niespodziewanie stało się publiczne, spowodował niezwykły wzrost zainteresowania branżą towarzyską i Ashley Alexandra Dupré, kobietą którą odwiedzał.

Ale wir wydarzeń nie zaskoczył pracowników seksualnych i aktywistów. Zorganizowali oni ataki na media za pośrednictwem blogów, Tumblr, Twittera oraz Google Docs. Śledzili, którzy z reporterów podchodzili do tematu z szacunkiem, a którzy nie. I być może po raz pierwszy ich głos został usłyszany w mediach głównego nurtu, takich jak Fox News i CNN - organizacjach, które nie mogą być zlekceważone jak media tylko dla dorosłych.

Korzystając z mobilnych gadżetów oraz aplikacji Web 2.0, pracownicy branży seksualnej dzięki internetowi stworzyli kampanię, która pozwoliła im opowiedzieć ich historię. Smartphone`y, RSS oraz mobilne sieci społecznościowe umożliwiły im reagowanie na materiały medialne gdy tylko się ukazały, wpisując komentarze na stronach informacyjnych oraz odpowiadanie na blogach zarówno na te pozytywne, jak i te złe, gdy tylko się pojawiły.

Ich przesłanie nie powinno być zaskoczeniem, a jednak było zaskakująco trudno się z nim przebić, gdy reporterzy są zainteresowani tylko tym jakie są stawki pani do towarzystwa lub jakie miał życzenia jej najbardziej perwersyjny klient.

"Pracownicy seksualni są odczuwającymi istotami i są zdolni wypowiadać się we własnym imieniu," mówi Audacia Ray, popierająca pracowników seksualnych autorka książki "Naked on the Internet: Hookups, Downloads and Cashing In on Internet Sexploration". "Organizujemy się politycznie i mamy pewien pogląd na temat sposobów w jakie pracownicy seksualni mogą odpowiadać rządowi i mediom."

Melissa Gira jest założycielką i członkinią Desiree Alliance, organizacji, która walczy o prawa człowieka, pracownicze i obywatelskie w imieniu pracowników seksualnych. Pracowała ona w branży seksualnej, a ostatnio obok bycia aktywistkom jest również niezależną reporterką.

Gira brała udział w festiwalu rozrywkowym South by Southwest, który odbył się w Austin w Teksasie, gdy znalazła się nagle w samym środku afery Spitzera. (Na konferencje została wysłana przez serwis internetowy Valleywag.)

"Jedynym sposobem na przetrwanie lawiny reporterów i pytań od organizacji pracowników seksualnych było kupienie iPhone`a", mówi. "South by Southwest był okropny pod względem presji na iPhone`a - prawdopodobnie nie byłam jedyna, która opuściła z nim festiwal".

Aktywiści stworzyli listę obecnych i byłych pracowników seksualnych chętnych rozmawiać o branży towarzyskiej, wraz z rodzajem mediów, którymi mogliby się zająć, i tym czy są skłonni podać swoje prawdziwe nazwiska.

"Wiele osób było na festiwalu South by Southwest (gdy wybuchła sprawa Spritzera) i nie miały one czasu, by co pięć minut sprawdzać swoje e-maile," mówi Amber Rhea, organizatorka konferencji Seks 2.0 w Atlancie. "Ale to nie miało znaczenia. Używali Twittera, komunikatorów - niemal nie zwracając na siebie uwagi przeprowadzali wywiady."

Rhea twierdzi, że po raz pierwszy tak krytyczna masa ludzi wkłada swój wysiłek w to, by media nie zignorowały pracowników seksualnych. Tworząc na fundamentach zbudowanych przez byłych pracowników sektora usług seksualnych z minionych 30 lat lub więcej - z których wielu po przejściu na emeryturę weszło do sfery publicznej publikując książki, artykuły i zabierając głos w sprawie - obecni pracownicy branży niosą ze sobą przesłanie i mają środki, by je przekazać.

Łączność bezprzewodowa umożliwia niemal ciągłe przesyłanie zbiorowej mądrości szerokiej, geograficznie zróżnicowanej grupy, bezpośrednio do mniejszej liczby osób działających w sferze publicznej. Pracownicy seksualni w całym kraju mogą dzielić się swoimi spostrzeżeniami na dany temat bez ujawniania się, a ci którzy mogą ujawnić swoje prawdziwe nazwiska i stawić czoła mediom mogą wypowiadać się przy silnym wsparciu branży.

I tego właśnie było im trzeba. Większość medialnych pytań nie ma nic wspólnego z kwestiami politycznymi, społecznymi, prawnymi czy gospodarczymi związanymi z seks biznesem, mówi Ray. Kilka tytułów medialny chciało jedynie się dowiedzieć jak znaleźć kogoś do towarzystwa w sieci, a nieustraszony reporter Fox News, Geraldo Rivera, chciał rozmawiać o niewolnictwie seksualnym. Stacja MSNBC zaczęła rozmowę od pytania "czy byłaś dziwką?"

Mimo wszystko "były też przemyślane fragmenty rozmów", mówi Rhea. "Może rzeczywiście uda nam się zacząć rozmawiać o seks pracy bez wyolbrzymiania".

"Ale to stanowi zagadkę", mówi. "Jak uzyskać tę potrzebną perspektywę, przy świadomości, że pracownicy seksualni nie mogą po prostu ujawnić swoich twarzy i podać prawdziwych nazwisk? To nie jest ryzyko, które może podjąć wiele osób."

Zdaniem Giry z Desiree Alliance po dwóch latach skoncentrowanych wysiłków organizacja jest na tyle silna, by umożliwić seks pracownikom reagowanie na ważne informacje niemal tak szybko, jak robią to duże organizacje takie jak Gawker Media.

"Nie jesteśmy medium głównego nurtu, ale teraz dysponujemy narzędziami, dzięki którym możemy być równie szybcy... Mamy ludzi, którzy przez cały tydzień umieszczają w internecie filmy wideo", mówi Gira. "Audacia Ray odpowiada mediom. Rzeczy, których nie mogliśmy powiedzieć prasie, teraz możemy sami powiedzieć, pół-publicznie. Było dla nas ważne by mieć takie kanały dzięki, którym możemy się wzajemnie wspierać. Gdyby nie Tumblr, Twitter i mój iPhone nie mogłabym tego dokonać."

Źródło: Wired News

Bądź na bieżąco, codziennie, za darmo i o stałej porze -

czytaj nasz newsletter!

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum
Brak komentarzy
Windows7


Polecamy filmy