Firma McAfee opublikowała ostatnio
raport, w którym przedstawia swoje predykcje na przyszły rok w dziedzinie bezpieczeństwa. Podkreśla, że najwięcej ataków przyciągać będą - jak do tej pory - produkty najbardziej popularne na świecie, czyli właśnie
Facebook i Twitter czy Adobe. Pojawić się mogą także "bardziej zmyślne i bardziej złośliwe" trojany.
Facebook i Twitter wciąż gorącym celem David Marcus w rozmowie z serwisem
CNet przestrzegał także przed rosnącą liczbą oprogramowania
typu rogueware w aplikacjach na Facebooku. Jeśli bowiem łatwowiernie akceptuje się aplikację niewiadomego pochodzenia, zyskuje ona dostęp do danych znajdujących się na koncie użytkownika. Marcus zaleca, by instalować narzędzia jedynie z poziomu strony głównej portalu, nie sugerując się powiadomieniami o nowej aplikacji w skrzynce odbiorczej. Twitter z kolei, ze względu na ograniczoną ilość znaków jaką można wpisać, stanowi zagrożenie innego rodzaju. Chodzi mianowicie o skrócone adresy internetowe, za pośrednictwem usług takich jak tinyurl.com czy bit.ly. Klikając na skrócony link, użytkownik nie ma pojęcia, gdzie zostanie przekierowany. Marcus zauważa, że z niecierpliwością czeka na usługę skracania URL która jednocześnie odrzucałaby linki potencjalnie niebezpieczne.
Adobe i Google Chrome OS - nowy rok, nowe możliwości McAfee przypuszcza, że w nadchodzącym roku pakiet
Microsoft Office zostanie zdetronizowany pod względem ilości ataków przez produkty Adobe, zwłaszcza Adobe Readera oraz Flash. Marcus zaznacza jednak, że preferencje cyberprzestępców zależą tutaj nie od liczby luk znajdujących się w aplikacji, lecz od stopnia jej popularności. Co jakiś czas bowiem pojawiają się doniesienia o
nowych lukach w aplikacjach Reader i Acrobat, firma Adobe oznajmiła więc, że poprawki na najbardziej krytyczne luki
udostęoni 12 stycznia. McAfee twierdzi, że kolejnym celem, który pojawi się w 2010 roku, może być system Google dla netbooków -
Chrome OS. Google twierdzi, że system będzie odporny na wirusy, ponieważ będzie oparty na przeglądarce i nie będzie się w nim instalować żadnych aplikacji - wszystkie będą bowiem webowe. Natomiast McAfee wskazuje na fakt, że w takim razie Chrome OS można będzie atakować wykorzystując HTML5. Kolejnym elementem repertuaru przestępców, który może zostać udoskonalony są
trojany bankowe. Firma sugeruje, że nowa taktyka którą mogą obrać ich twórcy daleka będzie od tej, którą już znamy - czyli przechwytywania znaków wpisywanych na klawiaturze oraz robienia zrzutów ekranu.
Więcej informacji w
raporcie McAfee (PDF) Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl