Andrew Cuomo - prokurator generalny z Nowego Jorku, w środę
złożył pozew w sądzie okręgowym Delaware. Cuomo domaga się w nim kary dla Intela, oraz wypłacenia odszkodowania mieszkańcom stanu Nowy Jork.
Intel a rządy żelaznej pięści Prokurator twierdzi, że główny producent procesorów na świecie systematycznie naruszał prawo stanowe oraz handlowe. "Zamiast uczciwie konkurować, Intel posunął się do łapownictwa oraz wymuszania, aby utrzymać swoją wiodącą pozycję na rynku - mówił Cuomo - "Działania Intela nie tylko nieuczciwie ograniczały potencjalnych konkurentów, lecz również krzywdziły przeciętnych użytkowników, których pozbawiono możliwości zakupu lepszych produktów za niższą cenę". Działalność producenta procesorów, prokurator określił mianem "rządów żelaznej pięści".
Intel - zarzuty i oskarżenia Jak wynika z treści pozwu, Intel miał w 2006 roku zapłacić firmie Dell w sumie ok. 2 miliardów dolarów, a przez 5 wcześniejszych lat, traktować go z pobłażaniem - tak długo, jak Dell nie sprzedawał komputerów z procesorami rywala, czyli Advanced Micro Devices Inc. (
AMD). Intel miał płacić także HP (kwoty liczone w setkach milionów dolarów) jako część umowy, w ramach której producent ograniczałby sprzedaż swoich laptopów biznesowych ze sprzętem AMD. Łapówkę miał otrzymać także
IBM.
Kłopoty antymonopolowe Intela To nie pierwszy raz, gdy Intel ma kłopoty z prawem. W maju tego roku Komisja Europejska nakazała mu zapłacenie
1 miliarda i 60 milionów euro kary za praktyki monopolowe. Zarzuty, jakie mu wtedy przedstawiono,
nie różnią się właściwie od obecnych. Jak podaje
San Francisco Chronical, rzecznik firm - Chuck Mulloy - zaprzeczył oskarżeniom i oświadczył: "Nigdy nikomu nie groziliśmy".
Intel zaprzecza "Nie zgadzamy się z Prokuratorem Generalnym Nowego Jorku. Ani konsumentom, którzy przez cały czas korzystali z niższych cen oraz pojawiających się innowacji, ani sprawiedliwości nie służy decyzja o rozpoczęciu postępowania sądowego. Intel będzie się bronić" - oto treść komunikatu, jaki otrzymał
SFC od przedstawicieli Intela.
Intel ma zdecydowaną przewagę na rynku procesorów - ok. 80 procent komputerów wyposażonych jest w jego sprzęt. AMD ma ok. 10 procentowy udział w rynku.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl