Technologie.gazeta.pl

Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia

Michał Młynarczyk
12.10.2009 11:08
A A A Drukuj
Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia fot. Toshiba
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
  • Toshiba Satellite T130 - pierwsze wrażenia
Toshiba T130 to kolejny członek rodziny cienkich i lekkich laptopów. Ma 13-calowy ekran, parametry techniczne typowe dla pełnowymiarowego notebooka i 1,8 kg masy. A do tego występuje w wielu odmianach kolorystycznych.
Niewielka Toshiba T130 łączy w sobie zalety netbooka (mobilność) i "prawdziwego" laptopa (wydajność, komfort pracy). Wyposażona w procesor Intela z serii CULV może pochwalić się nawet 11-godzinnym czasem pracy na baterii (to wartość maksymalna, przy normalnym użytkowaniu powinniśmy spodziewać się raczej 5-6 godzin bez ładowania). W przeciwieństwie do "dużych" laptopów, T130 nie ma napędu optycznego.

Niezła jakość wykonania

Mieliśmy okazję przyjrzeć się T130 podczas jej premiery. Pierwsze wrażenie było zdecydowanie pozytywne. Komputer jest złożony przyzwoicie i ma całkiem sztywną obudowę. Standardowa bateria wystaje nieco (ok. 1 cm) poza dolny profil urządzenia.

Klawiatura Toshiby pozwala na komfortowe wprowadzanie tekstu. Brak jej jednak mocnego, głośnego kliknięcia - jest stosunkowo "miękka". My wolelibyśmy, żeby była twardsza, to jednak kwestia indywidualnych preferencji. Bez wątpienia za zaletę należy uznać sztywność klawiatury. Nic tu się nie wygina ani nie zapada. Toshiba T130 ma też niezły touchpad. Mógłby być trochę bardziej precyzyjny, ale jego powierzchnia jest przyjemna w dotyku i wystarczająco duża.

Wszystko błyszczy

Zdążyliśmy już przyzwyczaić się do błyszczących ekranów notebooków (przynajmniej większość z nas...). Toshiba idzie jednak dalej. Cała obudowa T130 (poza spodem) jest wykonana z błyszczącego tworzywa. Błyszczy (chociaż nieco słabiej) również klawiatura. Na dodatek, komputer został "ozdobiony" plastikowymi wstawkami w kolorze srebrnym. To, ponownie, kwestia gustu. Pamiętać należy jednak o tym, że tego typu powierzchnie szczególnie trudno utrzymać w czystości. Odciski palców są najbardziej widoczne na obudowie w kolorze czarnym. Najmniej - na T130 w wersji białej. Czerwona Toshiba jest pod tym względem gdzieś po środku.

Toshiba T130 - za 3000 zł w listopadzie

Toshiba T130 pojawi się w polskich sklepach w listopadzie tego roku. Cena podstawowej konfiguracji - ok. 3000 zł. Komputer, który dostaniemy za tę kwotę będzie najprawdopodobniej wyposażony w jednordzeniowy procesor Intela serii CULV, baterię pozwalającą na maksymalnie 11 godzin pracy oraz system MS Windows 7. Reszta specyfikacji pozostaje nieznana. Producent podaje, że maksymalna pojemność dysku twardego wyniesie 500GB. Kupując Toshibę Satellite T130 nie będziemy mogli wybrać wersji z dyskiem SSD. Do sklepów trafi również model Satellite Pro T130 różniący się od "nieprofesjonalnej" wersji jedynie zastosowanym systemem operacyjnym (Windows 7 Professional).

Najpoważniejszymi konkurentami Toshiby Satellite T130 będą Acer Timeline, Asus UL30 oraz Lenovo IdeaPad U350.

Acer Aspire Timeline - pierwsze wrażenia

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      8 głosów

    PYTANIE Czy zamierzasz kupić laptop Toshiba Satellite T130?

     Tak
     Nie
     Nie wiem