O ponad połowę szybciej ładować się ma system na notebookach ThinkPad i desktopach ThinkCentre. Komputery IdeaPad i IceaCentre (oznaczone certyfikatem "
Windows 7 Lenovo Enhanced Experience") mają załączać się o 33 proc. szybciej, a zamykać prawie dwa razy szybciej niż sprzęt identyczny pod każdym względem, lecz pozbawiony certyfikatu.
Windows 7 - walka z sekundami Computerworld rozmawiał z Howardem Locker'em - dyrektorem nowych technologii w Lenovo. Oznajmił on, że w niektórych przypadkach "przy załączaniu systemu udało nam się zejść z 1 minuty do 30 sekund, a przy wyłączaniu z 20 do 10 sekund". Locker tłumaczy, że zasługa należy do "drużyny Prędkości", której trzyletnia praca, oraz kooperacja z
Microsoft Corp. przyniosła takie rezultaty. Dyrektor dodaje, że dosłownie "mierzyli oni czas każdego sterownika i aplikacji".
Jak osiągnąć lepszą wydajność Windows 7 Locker tłumaczy, że wiele zajęła im praca nad sterownikami, zwłaszcza tymi, które zależą od sprzętu i powodowały opóźnienia. Lenovo odkryło podobno, że sterownik do "popularnego bezprzewodowego urządzenia" pobierał dość dużo pamięci i dodawał 5 sekund do czasu zahibernowania komputera. Interwencja Lenovo miała sprawić, że czas ten skrócił się do 200 milisekund. Do tego zmieniono ustawienia BIOS-u, ukrywając niektóre urządzenia z Windows 7. Zajęto się również ładowaniem się usług oraz aplikacji, które nie są kluczowe dla poprawnego działania systemu - wyłączono na przykład automatyczne aktualizacje Adobe i Microsoftu, czy nawet opcje Windows. Rozmawiając z Computerworls Locker jednak ostrzegał, że jeśli użytkownicy sami będą chcieli usprawnić w ten sposób działanie własnych komputerów, to mogą nie osiągnąć podobnych efektów.
'To wszystko wina Visty' Jack Gold, niezależny
analityk, pochwalił osiągnięcia Lenovo. Podkreślał, że użytkownicy mieli dość długiego czasu załączania się systemu na długo przed tym, zanim argumentu tego zaczęły używać
Apple czy Google. "To Vista wszystko zepsuła, bo załączała się dwa razy dłużej niż XP - utyskiwał Gold - to było po prostu paskudne". Dodaje jednak, że nie można z całą pewnością stwierdzić, czy Lenovo osiągnęło więcej niż inni producenci komputerów. HP też się tym zajmuje, a także Toshiba i Dell, zauważa Gold.
Locker z Lenovo dodaje, że pracują również nad tendencją Windows do zwalniania w miarę upływu czasu. Z Windows 7 "mniejszym problemem staje się zmniejszenie wydajności, niż przy poprzednich wersjach - mówi Locker - a przynajmniej na razie tak się wydaje".
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl