Specyfikacja MSI Wind U123H zaczyna się niezbyt ciekawie - procesor
Intel Atom, 10-calowy ekran o rozdzielczości 1024 x 600, 1 GB pamięci, MS
Windows XP. Te same elementy znajdziemy praktycznie w każdym urządzeniu tego typu. Wind U123H ma jednak też coś, co go wyróżnia: stosunkowo dużą klawiaturę i jednocześnie niewielką masę (1 kg z najmniejszą dostępną baterią). A do tego jeszcze modem UMTS.
| Specyfikacja | MSI Wind U123H |
| Ekran | 10,1", LED |
| Procesor | Intel Atom N280 |
| Pamięć | 1 GB |
| Dysk | 160 GB |
| Interfejsy bezprzewodowe | WiFi, Bluetooth, UMTS |
| Złącza USB | 3 |
| Wyjście wideo | VGA |
| Webcam | 1,3 mpix |
| System operacyjny | MS Windows XP Home Edition |
| Wymiary | 260 x 180 x 20 - 33 mm |
| Masa | 1 kg z baterią 3-komorową |
| Cena | ok. 1700 zł |
Największe zalety Klawiatura MSI Wind U123H faktycznie należy do wygodnych. Pod tym względem
netbook MSI jest porównywalny z Samsungiem NC10 czy
Nokią Booklet 3G. Oczywiście, nie oznacza to, że pisze się na nim tak dobrze, jak na standardowym laptopie. Lepszy (a w każdym razie większy) niż w przeciętnym netbooku jest też gładzik.
Obudowa Wind U123H została wykonana przyzwoicie, z niezłej jakości materiałów. Wspomniana już klawiatura nie ugina się pod dłońmi. Plastiki nie skrzypią, a poszczególne elementy konstrukcji są spasowane prawidłowo. Utrzymanie obudowy w stanie fabrycznym ułatwi z pewnością pokrowiec, który dodano do netbooka.
Najpoważniejsze wady Touchpad U123H, mimo że dość spory, nie zachwyca. Jego największą wadą są przyciski - wymagające stosunkowo mocnego dociskania i nie klikające wyraźnie. Dobrze, że MSI dołączyło do zestawu przenośną myszkę. Mieliśmy nadzieję, że Wind popracuje nieco dłużej bez ładowania. Korzystając z baterii o pojemności 4400 mAh mogliśmy przeglądać strony internetowe (za pośrednictwem WiFi, przy ściemnionym ekranie i włączonym oszczędzaniu energii) przez ok. 3,5 godziny. Ogniwo 5200 mAh wystarczyło na nieco ponad cztery godziny pracy. Czas pracy na podstawowym, 3-komorowym akumulatorze będzie zdecydowanie krótszy.
MSI Wind U123H - warto? Poza dość wygodną klawiaturą i obecnością modemu UMTS, Wind U123H nie wyróżnia się na tle konkurencji niczym szczególnym. To przyzwoicie zrobiony, ale ciągle dość przeciętny netbook. W konfiguracji z najsłabszą baterią waży naprawdę mało, ale z drugiej strony, nie jest w stanie zaoferować przyzwoitego czasu pracy bez ładowania (co wymusza noszenie ze sobą zasilacza). Biorąc pod uwagę zarówno specyfikację jak i wyniki testów, spodziewalibyśmy się nieco niższej ceny. 1700 zł za MSI Wind U123H to trochę za dużo.